Nasze podsumowanie tygodnia – dziś same hity!

"Ślepnąc od świateł" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6

HIT TYGODNIA: Nowa Sabrina, czyli wiedźma na miarę naszych czasów

"Chilling Adventures of Sabrina" (Fot. Netflix)

"Chilling Adventures of Sabrina" (Fot. Netflix)

Zmieniamy klimat tak bardzo, że bardziej chyba się już nie da. O ile po "Ślepnąc od świateł" wciąż nie mogę się pozbierać, o tyle "Chilling Adventures of Sabrina" sprawiło mi największą frajdę w tym tygodniu. To przecudnie zapakowany popkulturowy cukiereczek, który sprawdza się i jako idealne guilty pleasure na jesienne wieczory, i jako coś więcej.

Netfliksowa wersja historii Sabriny Spellman, nastoletniej czarownicy, to wdzięczny miks horroru z młodzieżowym melodramatem i czarną komedią. Wszystko tutaj jest jedną wielką grą konwencją, a przy tym trudno nie polubić bohaterów i nie przejąć się ich losami. Główna bohaterka, grana przez absolutnie rewelacyjną Kiernan Shipkę, to chodząca definicja młodej wiedźmy z charakterem. Jest błyskotliwa i urocza, zadaje tysiąc pytań o minutę i nie daje się wodzić za nos, nawet samemu diabłu. Równie świetnie wypadają w swoich przerysowanych rolach Miranda Otto i Lucy Davis, ciotki Sabriny, a także Michelle Gomez, wcielająca się w jej nauczycielkę, panią Wardwell.

Serial jest inteligentny, zabawny, feministyczny w duchu i tylko czasem irytuje fabularnymi bzdurkami. Najlepiej w takich momentach przymknąć oko, bo ta cudowna pod każdym względem (świetne dialogi, charakterystyczny styl wizualny, nawiązania popkulturowe, muzyka, puszczanie oka do publiki przez Shipkę itp., itd.) zabawa popkulturą jest tego warta. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6