"Nawiedzony dom na wzgórzu" – obsada serialu wybiera najbardziej przerażające momenty

"Nawiedzony dom na wzgórzu" (Fot. Netflix)

0

"Nawiedzony dom na wzgórzu" potrafił nieźle przestraszyć widzów, a czy obsada też się bała? Aktorzy z serialu Netfliksa wybrali najstraszniejsze momenty. Uwaga na spoilery.

Czy aktorzy boją się na planie horroru? Oczywiście, że nie, bo kulisy filmów i seriali wyglądają zupełnie inaczej niż to, co oglądamy na ekranie. Dookoła jest mnóstwo ludzi, a ujęcia często powtarza się wielokrotnie. Jak mówi Kate Siegel (serialowa Theo) z "Nawiedzonego domu na wzgórzu" w rozmowie z TVLine, to, czego boi się się publika, należy najczęściej przypisać udźwiękowieniu, oświetleniu i ruchom kamery. Aktorzy nie reagują na straszne dźwięki ani duchy przed oczami, tylko na słowa reżysera, który im opisuje, co się dzieje w danej scenie.

"To frajda dla aktora, grać przerażonego – ale tylko przez jakieś 50 pierwszych ujęć" – śmieje się Kate Siegel. Ale ani ona, ani jej koledzy z serialu nie zaprzeczają, że "Nawiedzony dom na wzgórzu" pełen jest przerażających momentów. Aktorka zdecydowanie wybiera odcinek 10 i wszystko to, co się dzieje w czerwonym pokoju i co mówi Nell.

- Chlipałam przy każdym ujęciu i kiedy to czytałam. Byłam przerażona, ale też czułam, że to właściwe rozwiązanie – potrzebne, ale i okrutne. Byłam pod wielkim wrażeniem i byłam też wdzięczna, że mogę pracować nad czymś, co w tak kompletny sposób połączyło dramat rodzinny z horrorem. Myślę, że odcinek 10 jest idealny pod tym względem - mówi odtwórczyni roli Theo.

Oliver Jackson-Cohen (Luke) również wymienia odcinek 10 i wszystko to, czego dowiedzieliśmy się o czerwonym pokoju. "To mnie przyprawiło o gęsią skórkę" - zapewnia aktor. Victoria Pedretti (Nell) mówi, że ją najbardziej przeraził moment, kiedy Hugh wrócił do domu na wzgórzu w noc śmierci swojej żony. "Myślał, że może to jeszcze naprawić i dosłownie próbował poskładać z powrotem głowę Olivii" - wspomina aktorka.

Henry Thomas (młodszy Hugh) wybiera z kolei inną rzecz, której nigdy nie zapomnimy.

- Odcinek z damą ze złamanym karkiem to było dla mnie coś. Bo tak jakby widziałem... myślałem... czy to jest...? A kiedy już to wyjaśnili, to było naprawdę mocne. Mój Boże, wyobraźcie to sobie! - mówi serialowy Hugh.

"Nawiedzony dom na wzgórzu" to jedna z najciekawszych tegorocznych premier Netfliksa. 1. sezon opowiedział historię rodziny Crainów, wyjaśniając w finałowym odcinku wszystkie najważniejsze tajemnice. Jeśli serial wróci, bardzo możliwe, że w formie antologii – o czym więcej piszemy tutaj.

"Nawiedzony dom na wzgórzu" jest dostępny w serwisie Netflix, a na naszym Facebooku znajdziecie konkurs z książką Shirley Jackson.