"This Is Us" zaszalało z twistami w jesiennym finale 3. serii. Co dalej z Nickym i kim jest tajemnicza "ona"?

"This Is Us" (Fot. NBC)

0

"This Is Us" przyzwyczaiło nas do twistów, ale tego chyba nikt się nie spodziewał. Po jesiennym finale 3. sezonu wypada zapytać: czy to prawda i co dalej planują twórcy? Uwaga na spoilery!

Nawet jeśli do twistów jesteśmy przyzwyczajeni, bo "This Is Us" opiera się na nich od pilotowego odcinka, jesienny finał 3. sezonu – "The Beginning is the End is the Beginning" – miał prawo nas zaskoczyć. Po pierwsze, ujawniono, kim jest "ona", którą odwiedzali w szpitalu starszy Randall i dorosła Tess w finale 2. sezonu. Po drugie, okazało się, że Nicky, brat Jacka, wcale nie zginął w Wietnamie. Co się właściwie wydarzyło i czy to jest tak jak myślimy?

Elizabeth Berger i Isaac Aptaker, dwójka showrunnerów "This Is Us", potwierdziła w rozmowie z TVLine podstawowe fakty: "ona" z przyszłości to rzeczywiście Rebecca (nie Beth, jak podejrzewało wielu fanów po finale 2. sezonu – tę widzimy w nowej pracy i ma się świetnie), a Nicky tak naprawdę cały czas żył. To wiemy na pewno, ale poza tym jest dużo rzeczy, których nie wiemy.

Showrunnerzy zdradzili, że postać Nicky'ego od razu tak zaplanowano, tj. od początku wiedziano, iż nie zginął na wojnie. Teraz wypada zapytać: dlaczego Nicky żyje w lesie 50 lat po wojnie wietnamskiej? Ile mógł wiedzieć Jack? Czy zdawał sobie sprawę z tego, że jego brat wrócił z Wietnamu, tylko trzymał to w tajemnicy?

- Zdecydowanie jest możliwość, że Jack wiedział więcej, niż mówił rodzinie przez te wszystkie lata. Będziemy śledzić tę tajemnicę razem z Kevinem, który będzie próbował odkryć, co się stało z jego wujkiem, co jego tata wiedział na ten temat i gdzie Nicky może być w 2018 roku – powiedział Isaac Aptaker.

Wietnamskich scen będzie więcej w drugiej części sezonu. Dowiemy się, co się stało zaraz po tym, jak Jack wskoczył do wody, usłyszawszy eksplozję. Zapoznamy się także bliżej z Nickym, którego losy będą prezentowane na kilku płaszczyznach czasowych: po wojnie, ale i w teraźniejszości.

W krótkiej scenie, w której widzieliśmy współczesną wersję Nicky'ego, wcielił się w niego Griffin Dunne. Deadline donosi, że jeszcze go zobaczymy, bo dostał rolę powracającą w "This Is Us". Młodszą wersję z kolei gra i dalej będzie grać Michael Angarano.

Prawdę odkrywać będzie Kevin, który na początku nie będzie dzielić się swoimi podejrzeniami z resztą rodziny, ale prędzej czy później to się będzie musiało zmienić. Rodzinna tajemnica zacznie wychodzić na jaw. Dan Fogelman, twórca "This Is Us", obiecuje, że dowiemy się wszystkiego o Nickym w ciągu pierwszych kilku odcinków po świątecznej przerwie.

A co dalej z przyszłością i Rebeccą, która prawdopodobnie już umiera? Ten wątek także będzie kontynuowany w dalszej części sezonu, ale twórcy zamierzają gospodarować nim bardzo oszczędnie.

- Tak, będziemy w tym sezonie znów zaglądać do przyszłości. To coś, co mieliśmy od początku z Danem [Fogelmanem]. Spędzamy godziny z naszymi scenarzystami, debatując na temat tego, kiedy ujawnić kolejny fragment naszej osi czasowej z przyszłości i dać więcej odpowiedzi. Zdecydowanie wrócimy do tego w tym sezonie – ale nie będzie tony informacji – powiedział Isaac Aptaker.

"This Is Us" wróci na początku 2019 roku z drugą częścią 3. sezonu. Spodziewajcie się odpowiedzi, ale też pewnie kolejnych pytań – bo ten serial tak już ma.