Serialowe hity i kity – nasze podsumowanie tygodnia

"1983" (Fot. Netflix)

0
1 2 3 4 5

HIT TYGODNIA: "Mrs Wilson", czyli Ruth Wilson w roli własnej babci

"Mrs Wilson" (Fot. BBC)

"Mrs Wilson" (Fot. BBC)

Krótki, zaledwie 3-odcinkowy miniserial "Mrs Wilson" zaczął się w tym tygodniu bardzo dobrym pilotem. I fakt, że Ruth Wilson gra tu własną babcię, jest frapującą ciekawostką. Ale przede wszystkim warto docenić miniserię za jej aspekt aktorski, scenariuszowy i techniczny.

O ile bowiem historię napisało samo życie (chociaż chwilami trudno w to uwierzyć), to twórcy "Mrs Wilson" opowiadają ją w sposób elegancki, wyważony, unikając prostej sensacyjności. A nie byłoby o nią trudno, skoro Alexander "Alec" Wilson (znany z "Gry o tron" Iain Glen) miał niejedną prywatną i zawodową tajemnicę, a po jego śmierci sekrety zaczynają wychodzić na jaw.

Ruth Wilson idealnie sprawdza się w roli wdowy, która próbuje zachować fason, gdy wali jej się cały świat. A Glen jest na tyle ujmujący, że nie dziwi, iż wszyscy tak łatwo nabierali się na liczne kłamstwa. Na dodatek obserwujemy bohaterów w dwóch planach czasowych, co dobrze pogłębia historię i buduje kontekst obyczajowy, religijny i historyczny.

"Mrs Wilson" to równocześnie skomplikowana szpiegowska historia i porządny dramat psychologiczny o człowieku, który zwodził innych, i o tym, jak radzą sobie jego bliscy po odkryciu prawdy. Jeżeli twórcom w kolejnych odcinkach uda się utrzymać dobrze prowadzoną międzygatunkowość i sprawne balansowanie między latami 40. i 60., to szykuje się kolejny udany seans z BBC. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5