Jak naprawdę wyglądało "All Alone" Lenny'ego Bruce'a? Tego nie wymyślili twórcy "Wspaniałej pani Maisel"

"Wspaniała pani Maisel" (Fot. Amazon Prime Video)

Choć postać Midge jest wymyślona, "Wspaniała pani Maisel" chętnie czerpie z historii stand-upu. Przykładem jest finałowy występ Lenny'ego Bruce'a, który został tylko trochę zmieniony.

O tym, że samotność jest wpisana w zawód komika, "Wspaniała pani Maisel" wiedziała od zawsze, ale dopiero w finale 2. sezonu – adekwatnie zatytułowanym "All Alone" – stało się to rzeczywiście przytłaczające. Midge (Rachel Brosnahan) w jednej sekundzie podjęła decyzję i dopiero występ Lenny'ego Bruce'a (Luke Kirby) w telewizyjnym programie Steve'a Allena uświadomił jej, co tak naprawdę wybrała.

Lenny Bruce, jak pewnie wiecie, nie jest postacią zmyśloną na potrzeby serialu. To prawdziwy komik, który rzeczywiście miał mnóstwo kłopotów z wymiarem sprawiedliwości ze względu na "obsceniczne" występy. Bruce ostro żartował z tego wszystkiego, o czym w latach 50. nie wypadało mówić publicznie: seksu, religii, polityki, kwestii rasowych. Midge od początku była w pewnym stopniu jego kobiecą wersją – złagodzoną, ale jednak.

Choć serial Amazona trochę sobie pofantazjował z biografią Lenny'ego Bruce'a, akurat występ "All Alone" z finału 2. sezonu zmyślony nie został. Bruce rzeczywiście w taki sposób mówił i śpiewał w telewizji o rozstaniu i samotności. Sami możecie się przekonać, czy Luke Kirby oddał mu sprawiedliwość.

Kontrowersyjny komik powróci w 3. sezonie "Wspaniałej pani Maisel", ale twórcy serialu obiecują, że nie pójdą w kierunku romansu jego i Midge. Nie byłoby to łatwe choćby dlatego, że wymagałoby wprowadzenia poważniejszych zmian do biografii człowieka, który żył naprawdę.

Ale nie tylko o to chodzi. Zdaniem Amy Sherman-Palldino serialowy Lenny Bruce i Midge świetnie się rozumieją i potrafią wspierać się nawzajem. On nie patrzy na nią jak na kolejny podbój, tylko jak na koleżankę po fachu i kogoś równego sobie.

- Jest w tym coś wdzięcznego i nietypowego, zwłaszcza w tym momencie. Rozumiem ten impuls – oboje są bardzo pięknymi ludźmi – ale jest coś wyjątkowego w tym, co oni mają. I bałabym się to zniszczyć – mówiła Sherman-Palladino w rozmowie z TVLine.

"Wspaniała pani Maisel" jest dostępna na Amazon Prime Video.

REKLAMA