Nasz top 15: Najlepsze nowe seriale 2018 roku

"Ostre przedmioty" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15

6. "Genialna przyjaciółka"

"Genialna przyjaciółka" (Fot. HBO)

"Genialna przyjaciółka" (Fot. HBO)

Serial, którego obecność w tym miejscu można śmiało nazwać triumfem prostoty. Fabuła to przecież banalna historia przedstawionej na przestrzeni kilku lat przyjaźni dwóch dziewczyn, w tle mamy obyczajową opowieść o Neapolu i jego mieszkańcach, a realizacyjnie, choć rozmachu nie da się odmówić, nie ma mowy o żadnym przełomie. Co więc jest takiego w ekranizacji powieści Eleny Ferrante, że nie mogliśmy się od niej oderwać?

Odpowiedź nie jest bynajmniej taka prosta, podobnie jak "Genialna przyjaciółka" to tylko na pierwszy rzut oka serial jakich wiele. Rozgrywająca się w latach 50. ubiegłego wieku w biednej neapolitańskiej dzielnicy (fenomenalnie odtworzonej na ekranie) historia komplikuje się bowiem z każdym odcinkiem wraz z relacją dwóch bohaterek – Eleny 'Lenù' Greco i Raffaelli 'Lili' Cerullo.

Poznajemy je jeszcze jako dziewczynki, gdy widziany ich oczami świat i dorosłe sprawy wydają się obce, dziwne, czasem nawet przerażające. Dorastając (w trzecim odcinku dziecięce aktorki zastępują starsze wykonawczynie), zarówno one, jak i my coraz więcej z tej rzeczywistości rozumiemy. Dziecięce marzenia toną więc gdzieś pod brutalną codziennością, niewinność zastępują nastoletnie problemy, a nawet przyjaźń jest wystawiana na szereg prób.

Skupiając się na Elenie i Lili, serial nigdy nie traci z oczu całej reszty, która układa się w wielobarwną mozaikę społeczeństwa pełnego ludzi o piekielnie gorących temperamentach. Twórcy wcale nie upiększają tego świata, pokazując wprawdzie mnóstwo jego cudownych stron, ale jeszcze więcej paskudnych czy wręcz przerażających. I może to właśnie ten dysonans powoduje, że w "Genialnej przyjaciółce" tak łatwo zanurzyć się po samą szyję.

Bo przedstawiony tu świat, choć przecież obcy i odległy, jest pod każdym względem prawdziwy. Daje nadzieję i brutalnie ją odbiera. Jak piękny sen zamieniający się w najgorszy koszmar. Włoski serial HBO zachwyca prostotą, ale jednocześnie zmusza do myślenia, nie oferując wcale łatwej i przyjemnej historii. To bez dwóch zdań jest ekranowa magia – może nawet tym bardziej warta docenienia, że tak mało spektakularna. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15