Serialowe hity i kity – nasze podsumowanie tygodnia

"Detektyw" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8

W tym tygodniu wrócił po długiej przerwie "Detektyw", "Brooklyn 9-9" zaserwował wyczekiwany odcinek o Hitchcocku i Scullym, a "Star Trek: Discovery" śmiało podążył ku nowej przygodzie. Po drugiej stronie mamy zaś m.in. reboot "Roswell".

HIT TYGODNIA: "Moscow Noir" zaprasza do Rosji z lat 90.

"Moscow Noir" (Fot. Canal+)

"Moscow Noir" (Fot. Canal+)

Skandynawski kryminał w nieco innej scenerii niż zwykle? Nie, w przypadku "Moscow Noir" to zbyt duże uproszczenie. Wprawdzie międzynarodowa produkcja Canal+ jest adaptacją powieści szwedzkiego duetu (Camilli Grebe i Paula Leandera-Engströma, z którym mieliśmy okazję porozmawiać) i wyraźnie czuć w niej skandynawskiego ducha, ale na tym podobieństwa się kończą.

Zamiast kolejnej historii o detektywach dostajemy tu bowiem opowieść osadzoną w świecie wielkiej finansjery – tym ciekawszą, że rozgrywającą się w Moskwie pod koniec ubiegłego wieku. A jak specyficzne i niebezpieczne było to miejsce, widać już po pierwszych odcinkach, które zaczynając się jeszcze dość typowo, stopniowo skręcają w coraz bardziej zaskakującą stronę. Z Moskwy możemy się więc udać na rosyjską prowincję, korporacyjne gabinety zamienić na ociekającą bogactwem imprezę, a w międzyczasie podyskutować o poezji i zostać świadkami morderstwa.

A wszystko to w towarzystwie niejakiego Toma Blixena (Adam Pålsson), szwedzkiego bankiera inwestycyjnego, który dla ratowania swojej kariery musi zagłębić się w bardzo mroczne zakamarki rosyjskiego rynku. Takie, w których zasady zdrowego kapitalizmu nie obowiązują, a robienie interesów może się bardzo źle skończyć. Dokąd go to zaprowadzi, dopiero zobaczymy, ale rozkręcające się z odcinka na odcinek "Moscow Noir" wygląda naprawdę obiecująco, oferując coś innego, niż większość podobnych produkcji. Czekamy na więcej. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8