O Macieju Musiale usłyszała cała Europa. Aktor znalazł się na liście "30 Under 30" – w świetnym towarzystwie!

"1983" (Fot. Netflix)

0

"Forbes" wypuścił listę najbardziej wpływowych osób w Europie, które nie osiągnęły jeszcze 30. roku życia. A w niej obok Toma Hollanda czy Jodie Comer znalazł się nie kto inny jak Maciej Musiał!

Zaczynał od małych rólek w polskich serialach, jak "Ojciec Mateusz" czy "Hotel 52", ale na rozpoznawalność zapracował dzięki "Rodzince.pl". W zeszłym roku Maciej Musiał, bo o nim mowa, pojawił się w "1983", pierwszym polskim serialu dla Netfliksa i choć wielu stwierdzi, że produkcja była równie głośna, co nieudana, aktor zdobył rozgłos poza granicami naszego kraju. Najlepszym na to dowodem jest fakt, że wystąpi w "Wiedźminie" jako Sir Lazlo.

Być może tak właśnie wygląda początek drogi Musiała do światowej sławy. Maciej może, co i zresztą zrobił na swoim Instagramie, pochwalić się kolejnym sukcesem. Magazyn "Forbes" umieścił go na liście "30 Under 30 Europe", czyli zestawieniu najbardziej wpływowych Europejczyków poniżej 30. roku życia.

Musiał dostał wyróżnienie w kategorii Rozrywka i pojawił się na liście obok Toma Hollanda, Daniela Radcliffe'a, George'a Ezry, Jodie Comer, Florence Pugh, Lily James, Willa Poultera oraz innych naprawdę znanych nazwisk.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Damn! Wczoraj skończyłem 24 lata, a dziś dotarła do mnie informacja, że @forbes umieścił mnie na swojej liście 30under30 Europe w kategorii “entertainment” obok takich osobowości, jak Tom Holland czy Mura Masa. Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i chciałbym Wam w skrócie powiedzieć z jakiego powodu się tam znalazłem. Mając 18 lat poleciałem pierwszy raz do Los Angeles, gdzie zderzyłem się ze ścianą hermetycznego środowiska filmowego. Wróciłem do Polski i pomyślałem - dobra, zrobię to sam. Razem z przyjacielem wpadliśmy na pomysł serialu, który wspólnie rozwijaliśmy. Ostatecznie wyprodukowaliśmy go i sprzedaliśmy Netflixowi. Cały proces trwał 4 lata i był pełen trudnych momentów. Słyszeliśmy w Polsce, że nic nie znaczymy, nic nie umiemy i że nie mamy szans. Dziś „1983” można oglądać w ponad 190 krajach na całym świecie. Chciałbym, żeby historia tego projektu była przykładem dla młodych ludzi, że się da. Że warto się rozwijać, mieć marzenia, które są silnikiem naszych działań i o te marzenia walczyć. Że warto wyznaczać sobie cele i je realizować. Nie przejmować się brakiem wiary innych w naszą wizję, ani niepowodzeniami, ale wyciągać z nich wnioski. A przede wszystkim, żeby wpuszczać w siebie tylko dobro i patrzeć w stronę światła. Bo tam, gdzie patrzymy - tam idziemy. A przy okazji kibicować innym w ich podróży. Jeszcze raz dziękuje @forbes i walczymy dalej, bo planów jest sporo;) @agataserge

Post udostępniony przez Maciej Musiał (@maciejmusial_official)

Oto, co mówi notka w "Forbesie" przy nazwisku polskiego aktora:

Maciej Musiał współtworzył i zagrał w "1983" – serialu, w którym polski komunizm nigdy nie upadł. Produkcja została sprzedana Netfliksowi i stała się pierwszym polskojęzycznym serialem oryginalnym w serwisie. Musiał jest też znany z roli w popularnym sitcomie "Rodzinka.pl" i jako współprowadzący program "The Voice of Poland" od 2013 roku.

Maciej nie był jedynym Polakiem w zestawieniu. Prócz niego na liście (tylko w innych kategoriach) znaleźli się twórca gier komputerowych, Mateusz Tomaszkiewicz, pracujący dla CD Projektu oraz kardiolog Mateusz Hołda, adiunkt na Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Serial "1983" dostępny jest w serwisie Netflix.