Netflix zapowiada serialowy horror psychologiczny z Holandii. O czym opowie "Ares"?

"Ares" (Fot. Netflix)

0

W swoim nowym serialu Netflix zaprasza do Holandii. "Ares" ma być horrorem psychologicznym o tajnym stowarzyszeniu w Amsterdamie. Produkcja zadebiutuje jeszcze w tym roku.

Holenderski serial Netfliksa szykuje się na produkcję szczególnie związaną z kulturą swojego kraju. Netflix właśnie zapowiedział, że ruszyły zdjęcia do horroru psychologicznego "Ares" i podzielił się równie krótką, co enigmatyczną zapowiedzią.

W klipie na gości czeka bogato zastawiona uroczysta kolacja. A skoro serial tak bardzo ma czerpać z holenderskiej kultury to nic dziwnego, że całość dzieje się w narodowym Rijksmuseum w Amsterdamie. Salę muzealną zdobi jedno z najbardziej rozpoznawalnych dzieł Rembrandta, "Straż nocna" znana też jako "Wymarsz strzelców".

"Ares" – o czym będzie serial Netfliksa?

Zgodnie z zapowiedziami Netfliksa Ares to w serialu sekretne studenckie stowarzyszenie zlokalizowane w samym sercu Amsterdamu. Główni bohaterowie, Rosa i Jacob, odkrywają tajną organizację i z łatwością ulegają światu bogactwa i władzy. Szybko jednak orientują się, że trafili do demonicznego miejsca zbudowanego na sekretach z przeszłości Holandii, w którym prawdziwa władza okupiona jest straszliwą ceną.

W głównych rolach zobaczymy Jade Olieberg i Tobiasa Kersloota. Jak podaje Variety, twórcą serialu jest Pieter Kuijpers. Za reżyserię ośmioodcinkowego sezonu odpowiadać będą Giancarlo Sanchez oraz Michiel ten Horn. Zobaczcie pierwszą zapowiedź.

Dla Netfliksa "Ares" będzie pierwszą produkcją tworzoną w Holandii, gdzie gigant streamingu ma swoją europejską siedzibę od 2015 roku. Platforma nie zwalnia z zamawianiem kolejnych produkcji z Europy, a ostatnio przedstawiła aż pięć nowych hiszpańskich seriali. Na razie jednak nie wiadomo, czy Netflix ma w planach kolejny polski serial oryginalny lub 2. sezon "1983".

"Ares" – premiera na Netfliksie w 2019 roku