Aktorzy z "Gry o tron" nie mają szans wystąpić w "Wiedźminie"? Jeden z nich zdradził kulisy castingów

"Gra o tron" (Fot. HBO)

0

Pewna "adaptacja gry komputerowej robiona dla platformy streamingowej" nie chce obsadzać aktorów z "Gry o tron". Czyżby "Wiedźmin" aż tak bardzo chciał się odciąć od serialu HBO?

"Gra o tron" zbliża się do nieuchronnego końca, a najwięksi gracze telewizyjni starają się znaleźć projekt, który powtórzy jej sukces. HBO pracuje nad prequelem osadzonym w świecie stworzonym przez G.R.R. Martina, Amazon Prime Video inwestuje co najmniej pół miliarda dolarów we "Władcę Pierścieni", a Netflix przenosi na ekran "Wiedźmina". Jak się jednak okazuje, platforma bardzo nie chce, aby o jej nowym serialu myśleć jako o netfliksowej "Grze o tron".

Netflix nie chce zatrudniać aktorów z Gry o tron

Aktor Ian Beattie, który przez pierwsze pięć sezonów występował w serialu HBO jako ser Meryn Trant, powiedział na spotkaniu z fanami, że nie mógł wziąć udziału w castingu do jednego projektu w stylu "Gry o tron", gdyż wyraźnie zaznaczono, że aktorzy z tej produkcji nie są przyjmowani. I choć Beattie nie nazwał serialu wprost, po jego opisie raczej łatwo domyślić się, że chodzi o "Wiedźmina":

– Byłem na castingu do innego serialu, którego wolałbym nie nazywać. Jest oparty na grze komputerowej i nie jestem pewien, czy robi go Amazon, czy Netflix. Ale na informacji o castingu było wyraźnie zaznaczone: "Żadnych aktorów z Gry o tron".

Aktor dodał, że w pewnym sensie rozumie decyzję twórców "jeszcze powstającego" serialu, którzy nie chcą być porównywani z megaprodukcją HBO. Beattie dodał jednak, że to nie pierwszy raz, kiedy spotkał się na castingach z podobnym zapisem. Choć więc seriali w stylu "Gry o tron" możemy się spodziewać w najbliższej przyszłości całkiem wiele, ich producenci będą starali się najlepiej jak mogą wmówić nam, że wcale nie będą takie podobne.

Gra o tron wraca 15 kwietnia na HBO