Przyjaźń czy nienawiść? Jak będą wyglądały relacje Daenerys z siostrami Stark w 8. sezonie "Gry o tron"?

"Gra o tron" (Fot. HBO)

0

W Winterfell powieje chłodem i bynajmniej nie chodzi o nadchodzącą zimę. Mowa o chłodzie emocjonalnym, którym siostry Stark obdarzą Daenerys Targaryen.

Co z tego, że Sansa Stark (Sophie Turner) w zwiastunie finałowego sezonu "Gry o tron" mówi do Daenerys Targaryen (Emilia Clarke): "Winterfell jest twoje, pani". Jej mina zdradza wszystko – chłód i dystans.

Gra o tron sezon 8 – siostry Stark nie polubią Dany?

Lodowate niczym zima w Westeros przywitanie Dany nie wprowadza widza w błąd. Spięcia na linii siostry Stark – Matka Smoków potwierdziła w rozmowie z "Entertainment Weekly" Emilia Clarke.

Choć Daenerys przybywa do Winterfell z dobrymi intencjami i nadzieją na to, że najbliżsi jej nowego ukochanego, Jona Snowa (Kit Harington), zaakceptują ich polityczne przymierze i rodzące się między nimi uczucie, wszystko wskazuje na to, że natrafi na mur.

– Lubię myśleć, że to jest jak film "Poznaj mojego tatę". Dany myślała: "Mam nadzieję, że mnie polubią. Ten facet jest super. Mamy razem coś dobrego. On jest ostatnim elementem układanki. Jesteśmy stworzeni do wielkich czynów i rządzenia". Czyli powinno być tak: "Mogę zapleść twoje włosy Sanso? Mała Aryo, choć tu, zagramy w krykieta". I niby tak będzie, ale bardzo, bardzo szybko Dany pomyśli: "Moment, czy mi się wydaje, czy one mnie nienawidzą?" – mówi Emilia.

Odtwórczyni Matki Smoków dodaje, że finałowy sezon serialu nie będzie łatwy dla jej postaci, za to pokaże, jak wielką przemianę przeszła na przestrzeni wszystkich sezonów.

– Nie jest już małą przestraszoną dziewczynką. Nie ma tu miejsca na wrażliwość, sentyment i ustępstwa – dodaje Emilia.

Choć Dany i siostry Stark w największej grze grają do tej samej bramki, czyli chcą bronić świata przed Białymi Wędrowcami, później zostaje jeszcze jedna walka. I tutaj zarówno Daenerys, jak i Sansa chcą tego samego – czyli być królową.

8. sezon Gry o tron startuje w HBO 15 kwietnia