Serialowe hity i kity – nasze podsumowanie tygodnia

"Gra o tron" (Fot. HBO)

1 2 3 4 5 6 7 8

Hit tygodnia: Gra o tron uderza w emocjonalne nuty

Gra o tron sezon 8 odcinek 2

"Gra o tron" (Fot. HBO)

Ostatnie pożegnanie w obliczu bliskiego końca. Chwila wytchnienia przed nadchodzącą burzą. A może po prostu ze wszech miar cyniczny chwyt, mający przypomnieć nam, jak mocno związaliśmy się z tymi bohaterami, tylko po to, by ich śmierć uczynić jeszcze bardziej bolesną. Jakkolwiek nazwać to, co w "A Knight of the Seven Kingdoms" zrobili twórcy "Gry o tron", nie da się ukryć, że wyszło im doskonale.

A zadanie wbrew pozorom nie należało do najłatwiejszych. W końcu odwrócenie naszych myśli od największej ekranowej bitwy w historii na kilka chwil przed jej rozpoczęciem to nie byle co. Nawet gdy ma się do dyspozycji szereg doskonale napisanych postaci, których sama obecność w przededniu końca ich świata robi połowę roboty. Drugą połowę trzeba wszak już było dopisać osobiście, mając w pamięci, że dla wielu tych bohaterów może to być pożegnanie. Jak więc sprawić, by wypadło godnie?

Choćby wysyłając część z nich na melancholijną popijawę przy kominku, która zamieniła się w jeden z najpiękniejszych momentów w całym serialu, gdy Brienne dostała wreszcie to, co się jej od dawna należało. Albo pozwalając Aryi na przeżycie czegoś wyjątkowego, choć tu akurat zabrakło nieco subtelności. Ale kto by się tym przejmował, gdy w myślach rozbrzmiewa nam wciąż "Jenny of Oldstones", a wzruszenie nadal odbiera głos?

Było więc pięknie i emocjonalnie, ale przecież "Gra o tron" musi pozostać "Grą o tron". Oprócz wzruszających momentów dostaliśmy zatem również kolejną odsłonę cyklu pod tytułem "Daenerys nie jest dobra w robieniu polityki" oraz szybki proces Jaimego Lannistera z jedynym możliwym wyrokiem i pewnym sarkastycznym komentarzem. Wszystko to złożyło się na odcinek, któremu wyrządzilibyśmy wielką niesprawiedliwość, nazywając po prostu wstępem do wielkiej bitwy. W tym przypadku bardzo możliwe, że to raczej bitwa będzie jego bardzo smutnym zwieńczeniem. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8
REKLAMA