Emmy 2019: Nasze nominacje dla seriali komediowych

Fot. HBO/Netflix/Amazon

0
1 2 3 4 5 6 7

W połowie lipca poznamy nominacje do nagród Emmy, a na razie my podajemy nasze typy. Dziś seriale komediowe – doceniamy m.in. "The Good Place", "Fleabag" i "Russian Doll". Tytuły wybieraliśmy wyłącznie spośród tych, które zostały zgłoszone, w takich kategoriach, w jakich zostały zgłoszone. Wszystkie nasze nominacje znajdziecie tutaj.

The Good Place

The Good Place zakończenie

"The Good Place" (Fot. NBC)

Mike Schur i jego ekipa nie tracą formy. Po dwóch fantastycznych sezonach kolejny okazał się niczym im nie ustępować, momentami nawet je przebijając i potwierdzając, że "The Good Place" to absolutny top wśród współczesnych komedii.

A że wyróżniać się w tym gronie przez dłuższy okres to wcale nie taka prosta sprawa, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Czasy, gdy jeden powtarzany przez lata schemat wystarczał na serialową długowieczność na szczęście już bezpowrotnie mijają, co jednak oznacza, że poprzeczka dla twórców idzie stale w górę. Nikt jednak nie wie o tym lepiej od Schura, który ciągłe zmiany w swoim serialu obrał za punkt honoru – tym lepiej dla nas.

Unikając powtarzalności, "The Good Place" jest bowiem w stanie nieustannie rozwijać swoich bohaterów, a to wysyłając ich z powrotem na Ziemię, a to fundując załamanie na wieść o byciu skazanym na wieczne potępienie, a to w końcu kolejny, choć inny od poprzednich reset. Po drodze nie brakowało oczywiście odlotowych pomysłów, filozoficznych debat i nagłych zwrotów akcji – niby znanych elementów serialu, ale wciąż świeżych, intrygujących i rzecz jasna bardzo zabawnych.

Jakby tego wszystkiego było mało, ocenę całemu sezonowi podnosi jeszcze niesamowity odcinek "Janet(s)" – jedno z najlepszych komediowych osiągnięć ostatnich lat z rewelacyjną D'Arcy Carden w kilku rolach. Niecałe 30 minut pełne humoru, absurdu i czystych emocji, czyli mieszanki, za którą pokochaliśmy "The Good Place" przed kilkoma laty i ani myślimy przestać. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7