Emmy 2019: Nasze nominacje dla aktorek z seriali komediowych

Fot. BBC/Netflix/Amazon

0
1 2 3 4 5 6 7

Alison Brie, GLOW

GLOW Alison Brie

"GLOW" (Fot. Netflix)

Podobnie jak rok wcześniej, po 2. serii "GLOW" również najchętniej myślimy o Alison Brie w aktorskim duecie z Betty Gilpin. Ale że odtwórczynię roli Debbie zgłoszono w kategorii drugoplanowej, to znów nie możemy nominować razem obu aktorek. Na szczęście sama Brie też zdecydowanie zasługuje na docenienie.

Stworzenie takiej postaci jak Ruth nie jest proste, bo właściwie od początku wiemy, że ta bohaterka mocno się w życiu pogubiła i skrzywdziła najbliższą przyjaciółkę. A jednak wrażliwość, z jaką Brie gra błądzącą w życiu prywatnym, za to fantastyczną w tworzeniu programu i postaci Zoyi aktorkę, sprawia, że Ruth się kibicuje, wierząc, że naprawi to, co zepsuła.

W efekcie wszystkie sceny, w których bohaterka stara się odkupić winy, krok po kroku odzyskując relację z Debbie, ogląda się fantastycznie, a 2. sezon przyniósł nam w tym wątku dwa fenomenalne odcinki, w których Brie mogła pokazać całą gamę emocji: "Work the Leg" i "Nothing Shattered".

Jeśli dodać do tego wciągające dylematy miłosne, kiedy Ruth wybierać musi między pod wieloma względami odpowiednim dla niej Russellem a teoretycznie nieodpowiednim, ale niewątpliwie pociągającym ją Samem, otrzymamy ciekawą postać, która nie zawsze podejmuje słuszne decyzje, ale z każdym odcinkiem radzi sobie lepiej w życiu i w telewizji. A gdyby nie świetna kreacja Brie, to triumfalny moment, gdy w finale Zoya mimo kontuzji w spektakularny sposób pojawia się na ringu, na pewno nie miałby aż takiej siły rażenia. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7