Emmy 2019: Nasze nominacje dla aktorów z seriali komediowych

Fot. Showtime/CBS/Netflix

1 2 3 4 5 6 7

John Goodman, The Conners

The Conners John Goodman

"The Conners" (Fot. CBS)

Czy może istnieć "Roseanne" bez Roseanne? Jak najbardziej! Byle nie zabrakło Dana Connera. W 1. sezonie spin-offu, który powstał trochę z przymusu, a okazał się serialem co najmniej tak dobrym jak oryginał, John Goodman przyciągał uwagę najbardziej, jako mąż mający problemy z pozbieraniem się po stracie żony.

Goodman bardzo autentycznie zagrał kolejne etapy żałoby, pokazując to, co się działo z Danem, w dużo bardziej skomplikowany i mroczniejszy sposób, niż sitcomy nas przyzwyczaiły. Widok taty Connera rozpaczającego do tego stopnia, że miał problemy z podniesieniem się z łóżka, łamał serca nie tylko jego serialowym dzieciom. I nie tylko jego dzieci uśmiechały się przez łzy, kiedy pośród tragedii pojawiały się dobrze wplecione humorystyczne wstawki.

"The Conners", podobnie zresztą jak "Roseanne", to jeden z tych tradycyjnych sitcomów, które potrafią w dojrzały i zniuansowany sposób opowiadać o zwykłym życiu ludzi takich jak my. Wątek żałoby i niesamowity występ Goodmana to najlepszy dowód. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7
REKLAMA