Emmy 2019: Nasze nominacje dla seriali limitowanych

Fot. Netflix/HBO

0
1 2 3 4 5 6 7

W przyszłym tygodniu poznamy nominacje do nagród Emmy, a na razie my podajemy nasze typy. Dziś seriale limitowane – doceniamy m.in. "Czarnobyl", "Ostre przedmioty" i "Ucieczkę z Dannemory". Tytuły wybieraliśmy wyłącznie spośród tych, które zostały zgłoszone, w takich kategoriach, w jakich zostały zgłoszone. Wszystkie nasze nominacje znajdziecie tutaj.

Ucieczka z Dannemory

Ucieczka z Dannemory serial

"Ucieczka z Dannemory" (Fot. Showtime)

Jedna z tych miniserii, które bardzo znajomą konwencję wykorzystują w oryginalny sposób. "Ucieczka z Dannemory" stacji Showtime sięga po motyw ucieczki z więzienia, a na dodatek oparta jest na prawdziwej, tabloidowej historii o kobiecie romansującej z osadzonymi. Równocześnie jednak opowieść wyreżyserowana przez Bena Stillera unika sztampy i nie stawia na tanią fabułę.

Zresztą trudno się spodziewać, że gdyby "Ucieczka z Dannemory" była banalnym sensacyjniakiem z wątkiem seksualnego skandalu, to rolami daliby się skusić aktorzy tej klasy co Patricia Arquette, Benicio del Toro czy niesłusznie tak rzadko na ich tle doceniany Paul Dano. Miniserię napisano na tyle ambitnie, że bohaterowie, którzy w innej tego rodzaju opowieści pewnie okazaliby się jednowymiarowi, tu nabrali głębi, a dodatkowo uwyraźniły to kreacje gwiazdorskiej obsady.

W efekcie oprócz śledzenia, jak rozwija się kopanie tunelu i jak Tilly pomaga więźniom w ucieczce, ogląda się "Ucieczkę z Dannemory" także jako studium frustracji. Kobieta nieszczęśliwa w małżeństwie i dwaj przestępcy desperacko pragnący wolności i mający swoje marzenia na temat życia poza celą to postacie, które twórcy sprytnie odsłaniają przed nami stopniowo z każdym odcinkiem. Sprawiają dość perfidnie, że trochę się nawet Mattowi i Sweatowi kibicuje – a potem przypominają brutalnie, z kim mamy do czynienia.

Miniserial jest nie tylko świetnie obsadzony i dobrze napisany, ale też imponuje warstwą techniczną. Fenomenalna sekwencja ze Sweatem w tunelu, pięknie skomponowane kadry, długie ujęcia, muzyka – warsztat bardziej kinowy niż telewizyjny to kolejne zalety wynoszące "Ucieczkę z Dannemory" ponad przeciętność i sprawiające, że chętnie widzielibyśmy tę produkcję wśród nominacji nie tylko do nagród aktorskich. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7