Emmy 2019: Nasze nominacje dla aktorów z seriali limitowanych i filmów TV

Zdjęcia: HBO

0
1 2 3 4 5 6 7

Benicio del Toro, Ucieczka z Dannemory

"Ucieczka z Dannemory" (Fot. Showtime)

"Ucieczka z Dannemory" (Fot. Showtime)

Trochę w cieniu wielkiej roli Patricii Arquette aktor znany dotąd przede wszystkim z kinowego ekranu stworzył w "Ucieczce z Dannemory" naprawdę interesującą postać. Laureat Oscara za "Traffic" świetnie odnalazł się w formacie miniserii, w kolejnych odcinkach rozwijając oparty na faktach portret Richarda Matta w nie zawsze łatwym do przewidzenia kierunku.

Fascynująco oglądało się przede wszystkim właśnie te zachodzące w bohaterze zmiany. W więzieniu był gwiazdą, swoimi obrazami kupował różne przysługi, miał dobry układ ze strażnikami i posłuch wśród innych więźniów. To on sterował Sweatem, manipulował Tilly, planował podkop i snuł piękne wizje życia poza murami.

Szybko jednak okazało się, w konfrontacji ze światem pozbawionym więziennej hierarchii, ścigany, bezradny, opętany nierealistycznymi marzeniami uciekinier sam sobie przyniósł zgubę, udaremniając też plany lojalnego towarzysza. A del Toro świetnie te przejścia zagrał, emanując pewnością siebie w pierwszych odcinkach, potem budząc odrazę, gdy poznaliśmy jego przeszłość, a finalnie irytując widza biernością, szeregiem błędnych posunięć, marnowaniem każdej szansy.

Del Toro dostał do zagrania postać, która mogła się okazać karykaturalna i budzić od razu jednoznaczne uczucia. Tymczasem wycisnął maksimum z losu Matta, do opowieści o tragicznie zakończonej ucieczce z więżenia dodając skomplikowany portret człowieka, który na własne życzenie przegrał życie. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7