Kiedy ekipa "One Day at a Time" wraca do pracy? Showrunnerka serialu ujawniła plan na cały 4. sezon

"One Day at a Time" (Fot. Netflix)

0

"One Day at a Time" zostało uratowane przez małą stację kablową Pop i w przyszłym roku powinniśmy zobaczyć 4. sezon. Showrunnerka serialu ujawniła plan produkcji na 13 odcinków.

Nie możecie się już doczekać wieści o 4. sezonie "One Day at a Time"? Oto i one. Showrunnerka serialu, Gloria Calderón Kellett, ujawniła daty produkcji wszystkich 13 nowych odcinków, które będą emitowane na antenie Pop TV w 2020 roku.

One Day at a Time sezon 4 – kiedy ruszą zdjęcia?

Nie są to niestety jeszcze daty emisji – to daty rozpoczęcia zdjęć każdego odcinka po kolei. Zdjęcia do pierwszego odcinka ruszą 28 stycznia, a finałowy odcinek będzie kręcony od 5 maja.

Co to oznacza dla widzów? Ponieważ "One Day at a Time" będzie emitowane w tradycyjny telewizyjny sposób, czyli po odcinku co tydzień, jest szansa, że emisja ruszy wiosną, zanim produkcja całości zdąży się skończyć. Nadal nie wiadomo, kto pokaże nowy sezon w Polsce i nadal byśmy się nie zdziwili, gdyby to był Netflix, który skasował serial po 3. sezonie.

"One Day at a Time" zostało skasowane w marcu i wywołało to burzę wśród fanów, zwłaszcza kiedy wyszły na jaw szczegóły umowy producentów z Netfliksem, w praktyce uniemożliwiające kontynuację serialu na innej platformie streamingowej.

To właśnie dzięki sitcomowi o rodzinie kubańskich Amerykanów rozpoczęły się dyskusje o tym, czemu Netflix kasuje tyle seriali i dlaczego tak rzadko znajdują one nowe stacje (umowy im to mocno utrudniają). Lista seriali skasowanych i zakończonych przez Netfliksa w tym roku obejmuje do tej pory 16 tytułów.

4. sezon One Day at a Time zobaczymy w 2020 roku