Zamek z serialu "Downton Abbey" pojawił się na Airbnb. Co trzeba zrobić, żeby spędzić w nim noc?

"Downton Abbey" (Fot. ITV)

0

Właściciele zamku, który gra w "Downton Abbey", wystawili pokój na Airbnb. Tyle że to nie jest oferta dla każdego – i wcale nie chodzi o zaporową cenę.

W kinach można teraz oglądać film "Downton Abbey" i właśnie z tej okazji właściciele XVII-wiecznego zamku Highclere Castle, w którym kręcony był serial, zrobili fanom niespodziankę. Jak donosi The Hollywood Reporter, jeden pokój pojawił się na Airbnb.

Zamek z serialu Downton Abbey na Airbnb

Nie jest to jednak taka zwykła oferta, z której można skorzystać w dowolnym terminie. Hrabia i hrabina Carnarvon, którzy są właścicielami posiadłości, zapraszają dwójkę gości do spędzenia jednej nocy w którymś z 300 pokojów w zamku i obiecują, że zostaną oni "potraktowani jak królowie".

Downton Abbey zamek airbnb

Co to oznacza? Będzie wieczorny koktajl w salonie i tradycyjna kolacja z właścicielami w jadalni zamku, w czasie której goście będą obsługiwani przez lokaja. Po kolacji podana zostanie kawa w bibliotece, a następnie goście będą mogli udać się na spoczynek w sypialni z własną łazienką i widokiem na ogromny park.

Cena jest taka jak za noc w dobrym hotelu, czyli 120 funtów (583 zł wg dzisiejszego kursu), ale jest kilka haczyków. Jedyna noc, kiedy będzie można skorzystać z oferty, to 26 listopada. Rezerwacje startują po 1 października, a ci, którzy będą ubiegać się o możliwość zostania Crawleyami na niecałe 24 godziny, muszą nie tylko mieć zweryfikowany profil i pozytywne oceny na Airbnb, ale też uwielbiać "Downton Abbey".

Nie możecie przyjechać ze zwierzakiem ani z dzieckiem, nie ma też dostępnego wi-fi. Ale właściciele obiecują coś, czego nie dostaniecie nigdzie indziej.

– Jestem pasjonatką historii i dziedzictwa Highclere Castle i z przyjemnością się nimi podzielę z innymi, którzy też kochają ten budynek i jego historię – napisała Lady Carnarvon.

Zapowiada się wyjątkowy wieczór dla dwójki fanów brytyjskiego serialu, którzy najpierw udowodnią hrabiemu i hrabinie, że rzeczywiście na to zasługują. Całej reszcie z nas pozostaje marsz do kina na film "Downton Abbey".