Jak mieszka David Harbour? Aktor ze "Stranger Things" pokazuje swój fantastyczny nowojorski loft

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

Jak mieszka David Harbour, czyli Jim Hopper ze "Stranger Things"? Aktor oprowadza po swoim zapierającym dech w piersi nowojorskim lofcie.

David Harbour nie zaczął swojej kariery aktorskiej od "Stranger Things", ale to właśnie temu serialowi zawdzięcza rozgłos i sławę. Aktor wpuścił ostatnio do swojego nowojorskiego apartamentu ekipę magazynu "Architectural Digest". Jesteście ciekawi, jak w rzeczywistości mieszka serialowy Jim Hopper?

David Harbour pokazuje swoje mieszkanie

Kiedy David Harbour zdecydował się kupić swoje pierwsze mieszkanie, dokładnie wiedział, czego chce – "jednopokojowego nowojorskiego loftu w centrum Manhattanu". I choć wydawałyby się, że nietrudno będzie znaleźć taki lokal, ceny były przerażające nawet jak dla rozpoznawalnego aktora. Poszukiwania zajęły mu około trzech lat, aż w końcu trafił na miejsce, które opisuje jako "nieoszlifowany diament". Harbour kupił loft w budynku, który kiedyś zajmowała fabryka kół.

Jak nietrudno się domyślić, prac remontowych było niemało. Tym bardziej, że podłogi były nierówne, a mieszkanie wymagało gruntownych przeróbek np. połączenia dwóch sąsiadujących obok siebie łazienek.

W urządzaniu powierzchni Harbourowi pomagał Kyle O'Donnell. Panowie chcieli "odtworzyć urok zabytkowej przestrzeni w Nowym Jorku i wkomponować w nią nowoczesne udogodnienia pasujące do stylu życia Davida". W efekcie powstał apartament z przestronnym pomieszczeniem, w którym znajdują się zarówno kuchnia, jadalnia, salon, jak i gabinet. Uwagę przyciąga ilość zieleni.

Oddzielnie zobaczycie sypialnię, korytarz z całkiem pokaźną kolekcją książek i piękną łazienkę, w której nad wanną widnieją aż cztery kurki (Po co tyle? "Dlaczego nie?" – odpowiada aktor). Miłego zwiedzania!

Stranger Things dostępne jest na Netfliksie

REKLAMA