Nasz top 10: Najlepsze seriale listopada 2019 roku

"Watchmen" (Fot. HBO)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

7. Mr. Robot (spadek z 6. miejsca)

Mr. Robot najlepsze seriale 2019

"Mr. Robot" (Fot. USA Network)

Coraz bliżej finału całego serialu, więc coraz więcej kart odkrywa przed nami Sam Esmail, krok po kroku zbliżając się do końca historii Elliota. I choć do niektórych, bardzo istotnych decyzji twórcy, które ujawniły listopadowe odcinki, mamy zastrzeżenia, nie możemy odmówić mu jednego – "Mr. Robot" wciąż potrafi zaskoczyć.

Zacznijmy od zaskoczenia w stu procentach pozytywnego, bo taki przyniósł otwierający ubiegły miesiąc 5. odcinek – udowadniający, że dialogi w telewizji są całkowicie przereklamowane. No dobra, nie całkowicie. Ale dwie mówione kwestie na godzinę w zupełności wystarczą, by i tak oglądało się ją, siedząc na krawędzi fotela. Będzie nam brakować takich eksperymentów, gdy już "Mr. Robot" naprawdę dobiegnie końca.

A że ten zbliża się nieubłaganie, to fakt, którego obecność jest coraz mocniej w serialu odczuwalna. I ze względu na rosnące stawki, i zdesperowanego jak nigdy, przekraczającego kolejne granice Elliota, i emocje towarzyszące Darlene i Dom, których życia zawisły na włosku. A przede wszystkim oczywiście z powodu Pana Robota, który w wyniku przymusowej sesji terapeutycznej ujawnił w końcu skrywaną od samego początku tajemnicę.

I w tym miejscu wypada się zatrzymać, bo jakkolwiek doceniamy wiadomy butelkowy odcinek, znakomicie nakręcony i zagrany przez Ramiego Maleka, Glorię Reuben i Elliota Villara, tak mamy duże wątpliwości, czy zawarty w nim twist był w ogóle konieczny. Wplatanie takiego tematu w taki sposób i w takim momencie wydaje się bowiem zwykłym pójściem na skróty – a "Mr. Robot" przyzwyczaił nas do innych standardów.

Jasne, ma to sens i w teorii sporo wyjaśnia, ale czy przekonuje? Czy wywołuje emocje, jakie powinno? Chyba nie, więc mamy nadzieję, że Sam Esmail ma jeszcze coś mocnego w zanadrzu na końcówkę sezonu. Bo chcielibyśmy się rozstać z jego serialem, mając znacznie lepsze wspomnienia. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA