Henry Cavill nie pił wody przez trzy dni. Wszystko po to, żeby zagrać rozbieraną scenę w "Wiedźminie"

"Wiedźmin" (Fot. Netflix)

0

Choć Henry Cavill miał umięśnioną sylwetkę jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć do "Wiedźmina", rola Geralta wymagała od niego poświęceń, jak choćby odwodnienie organizmu.

Przygotowania do roli w "Wiedźminie" wymagały od Henry'ego Cavilla nie tylko treningów, ale i przejścia na dietę, która brzmi ryzykownie i niezdrowo. Aktor opowiada o tym, co zrobił, żeby podczas nagrań jego mięśnie prezentowały się w imponujący sposób.

Wiedźmin: Henry Cavill nie pił wody przez trzy dni

W "Wiedźminie" nie brakuje rozbieranych scen, a równie często co nagie kobiety, na ekranie pojawia się Henry Cavill bez koszulki. Aktor nie tylko trenował mięśnie, ale żeby je podkreślić, zrezygnował na kilka dni z picia wody. Efekty? Pozbawiona niej skóra mocniej przylega do muskułów.

– Dieta jest ciężka, bo chodzisz głodny, ale kiedy odwadniasz się przez trzy dni, w ostatnim dniu osiągasz stan, w którym zaczynasz wyczuwać wodę w pobliżu – powiedział aktor w "The Graham Norton Show".

Jak dokładnie wyglądała jego dieta?

– Nie pijesz wody przez trzy dni. Pierwszego dnia możesz wypić półtora litra, drugiego pół litra, trzeciego w ogóle, a czwartego robicie zdjęcia – opowiadał.

Henry nie jest pierwszym aktorem, który ryzykuje zdrowie, by dobrze wypaść na ekranie. Bill Skarsgård do roli w "Castle Rock" przeszedł na kontrowersyjną dietę ketogeniczną.

Wiedźmin dostępny jest na Netfliksie