Najlepsze serialowe odcinki 2019 roku (miejsca 30 - 21)

"Gra o tron" (Fot. HBO)

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

24. One Day at a Time – Drinking and Driving

"One Day at a Time" (Fot. Netflix)

"One Day at a Time" (Fot. Netflix)

Wybór najlepszego odcinka z 3. sezonu nie był sprawą oczywistą. Mieliśmy wszak świetne "Anxiety" poświęcone atakom paniki i temu, jak rozmawiać z bliskimi o problemach psychicznych. Było też "The First Time", w którym z dużą subtelnością pokazano dylematy Eleny związane z pierwszymi doświadczeniami seksualnymi. Postawiliśmy jednak na odcinek "Drinking and Driving". Na pierwszym planie znalazł się tu bohater, z którego słabszy serial zrobiłby karykaturę, zaledwie komiczny przerywnik. Tymczasem "One Day at a Time" uczyniło ze Schneidera pełnokrwistą postać.

W "Drinking and Driving" mniej istotny jest drugi człon tytułu. Chociaż dla Eleny prawo jazdy stanowi symboliczną przepustkę do dorosłości, to prawdziwą dojrzałością wykazał się najmłodszy członek klanu Alvarezów. Alex podjął słuszną decyzję, pomógł Schneiderowi, wbrew niemu samemu, w najtrudniejszym momencie, kiedy już dłużej nie dało się zaprzeczać, że choroba alkoholowa wróciła. I było jasne, że bez wsparcia najbliższych uroczy sąsiad sobie z nią sam nie poradzi, jednak przyjaciele, mądrze stawiając granice, trwali przy nim.

To przykład charakterystycznego dla "One Day at a Time" mówienia o poważnych tematach delikatnie, mądrze, z przeplataniem ich typowo komediowymi scenami. W 3. sezonie ta metoda najlepiej sprawdziła się właśnie w "Drinking and Driving". Rozmowy ze Schneiderem o nałogu poruszają, każą trzymać kciuki za jego trzeźwość, ale nie przytłaczają, wpisane w codzienne, pełne wzlotów i upadków życie bohaterów jednego z najlepszych sitcomów ostatnich lat. [Kamila Czaja]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10