Najlepsze serialowe występy aktorskie w 2019 roku

Fot. FX/Netflix/HBO

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Joey King – The Act

"The Act" (Fot. Hulu)

"The Act" (Fot. Hulu)

Przebić Patricię Arquette znajdującą się w swoim aktorskim żywiole? Praktycznie niewykonalne, a jednak jej młoda ekranowa partnerka dała sobie radę, usuwając uznaną aktorkę w cień i będąc zdecydowanie najjaśniejszym punktem "The Act".

I wcale nie chodzi o fizyczną transformację, choć poświęcenie się Joey King dla roli Gypsy Blanchard jest imponujące. Nawet największa przemiana na nic by się jednak nie zdała, gdyby aktorka nie podkreśliła jej wiarygodną kreacją - a ta była bez dwóch zdań przekonująca. Może wręcz za bardzo, bo nie będzie grama przesady w powiedzeniu, że od oglądania dziewczyny cierpiącej katusze ze strony matki, by potem samej zamienić się w oprawczynię, czasem cierpła skóra.

I choć całemu "The Act" można zarzucić brak wyczucia, odbijający się na jego końcowej ocenie, zarzut nie może dotyczyć roli Joey King. Ta bowiem w perfekcyjny sposób połączyła wszystkie tkwiące w Gypsy sprzeczności i jej patologiczną relację z matką w jedną całość, znakomicie portretując bohaterkę, której nie dało się jednoznacznie ocenić.

Raz wzbudzając litość, kiedy indziej odrazę, a najczęściej ogromny dyskomfort, nie mieściła się Gypsy w żadnych ogólnie przyjętych normach. Wzbudzała kontrowersje, jednocześnie fascynując. Sprawiała, że chciało się odwrócić wzrok od ekranu, a jednak nie można go było od niej oderwać. Czy trzeba więcej dowodów na to, że mieliśmy do czynienia z aktorskim popisem? [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10