Czy książę Harry i Meghan Markle będą w "The Crown"? Twórca mówi, jaki ma plan na serial

"The Crown" (Fot. Netflix)

0

Książę Harry i księżna Meghan oznajmili, że nie chcą już być wysokimi rangą członkami brytyjskiej rodziny królewskiej. Czy doczekamy się tego wątku w serialu "The Crown"?

Brytyjski książę Harry i jego żona Meghan Markle ogłosili, że rezygnują z roli wysokich rangą członków rodziny królewskiej. Zamierzają częściowo przenieść się do Ameryki i pracować na swoje utrzymanie, co jest ewenementem, biorąc pod uwagę ich pozycję. Czy ta historia kiedykolwiek znajdzie się w "The Crown"?

The Crown – czy zobaczymy Harry'ego i Meghan?

Odpowiedzi na to pytanie udziela "Entertainment Weekly", które przypomina wypowiedź Petera Morgana, twórcy netfliksowej produkcji. Okazuje się, że nie ma planu, żeby rozpisana na sześć sezonów fabuła "The Crown" dogoniła czasy współczesne.

– Wiem, jak mój serial się zakończy – na długo przed tym, gdzie jesteśmy teraz. Czuję się nieswojo, pisząc o wydarzeniach z określonego przedziału czasowego. Myślę, że jest pewna ilość czasu, kiedy jeśli coś o tym napiszesz, staje się to od razu materiałem dziennikarskim. Bo jest to zbyt bliskie obecnego momentu. Jeśli poczekasz pewną ilość czasu, jeśli pozwolisz upłynąć piętnastu czy dwudziestu latom, praktycznie całemu pokoleniu, pomiędzy tobą i wydarzeniami, o których piszesz, to możesz swobodnie pisać to jako dramat.

Poczekajmy dwadzieścia lat i zobaczmy, co jest do powiedzenia o Meghan Markle. Nie wiem, co da się powiedzieć o Meghan Markle w tym momencie. Nie wiem tego i niczego nie zakładam. Ona stanie się tylko bardziej interesująca, kiedy będziemy mieć dwadzieścia lat na przetrawienie, kim ona jest i jaki był jest wpływ. Gdybym miał pisać o Meghan Markle, automatycznie pisałbym jak dziennikarz. Nie mam nic do powiedzenia o Meghan Markle – powiedział.

Wyświetl ten post na Instagramie.

“After many months of reflection and internal discussions, we have chosen to make a transition this year in starting to carve out a progressive new role within this institution. We intend to step back as ‘senior’ members of the Royal Family and work to become financially independent, while continuing to fully support Her Majesty The Queen. It is with your encouragement, particularly over the last few years, that we feel prepared to make this adjustment. We now plan to balance our time between the United Kingdom and North America, continuing to honour our duty to The Queen, the Commonwealth, and our patronages. This geographic balance will enable us to raise our son with an appreciation for the royal tradition into which he was born, while also providing our family with the space to focus on the next chapter, including the launch of our new charitable entity. We look forward to sharing the full details of this exciting next step in due course, as we continue to collaborate with Her Majesty The Queen, The Prince of Wales, The Duke of Cambridge and all relevant parties. Until then, please accept our deepest thanks for your continued support.” - The Duke and Duchess of Sussex For more information, please visit sussexroyal.com (link in bio) Image © PA

Post udostępniony przez The Duke and Duchess of Sussex (@sussexroyal)

I choć wypowiedź ta pochodzi z grudnia 2018 roku, kiedy to dziennikarz EW rozmawiał z Morganem na planie 3. sezonu "The Crown", dziś raczej nic się nie zmieniło. Nawet symboliczne "opuszczenie" rodziny królewskiej przez Meghan i Harry'ego wiele nie zmieni, bo żeby o tym pisać, Morgan – wedle jego własnych słów – musiałby się zamienić w dziennikarza.

Pytanie brzmi, na którym roku twórca "The Crown" zamierza zakończyć swoją opowieść. Biorąc pod uwagę zasadę piętnastu, dwudziestu lat, okolice roku 2005 brzmią najrozsądniej.

The Crown jest dostępne na Netfliksie