Czemu Oscary zapomniały o Luke'u Perrym w In Memoriam? Akademia Telewizyjna wyjaśnia, o co chodzi

"Riverdale" (Fot. CW)

0

Oscarowe In Memoriam co roku jest kontrowersyjne, bo ktoś drogi widzom zostaje pominięty. W tym roku "zgubiono" m.in. Luke'a Perry'ego i Camerona Boyce'a. Co się stało?

Jednym z najbardziej dyskutowanych fragmentów tegorocznej gali oscarowej było In Memoriam z fenomenalnym występem Billie Eilish, która wykonała cover "Yesterday" Beatlesów. Niestety, segment, który powinien poruszyć widzów, wielu zirytował, bo Akademia Telewizyjna "zapomniała" o kilku znanych aktorach.

Oscary 2020 – czemu zapomniano o Luke'u Perrym?

W ogóle nie wspomniano Luke'a Perry'ego, który wystąpił w "Pewnego razu... w Hollywood", obrazie nominowanym w kategorii Najlepszy film. Aktor, który grał głównie w serialach – od "Beverly Hills, 90210" po "Riverdale" – pojawiał się także na wielkim ekranie. Jego dorobek obejmuje kilkadziesiąt filmów, w tym "Buffy: Postrach wampirów", "8 sekund", "Piąty element" i "Czarny, biały i blues". Perry zmarł w marcu zeszłego roku po udarze mózgu. Miał 52 lata.

Pominięty został również Cameron Boyce, który zmarł w lipcu zeszłego roku po ataku epilepsji. 20-letni aktor znany był z disneyowskich filmów z serii "Następcy" i sitcomu "Jessie", a ostatnio także występu w miniserialu "Pani Fletcher". Na wielkim ekranie pojawił się m.in. w "Dużych dzieciach" i "Eagle Eye". Zapomniano także o 91-letnim Orsonie Beanie, który kilka dni temu zginął potrącony przez samochód. Znamy go z "Doktor Quinn", "Gotowych na wszystko" i wielu innych seriali, ale też np. filmu "Być jak John Malkovich".

Po tym jak Akademia Telewizyjna zaczęła dostawać skargi, pojawiło się oficjalne oświadczenie, w którym wyjaśniono, co się stało:

Akademia otrzymuje setki próśb o włączenie bliskich i kolegów z branży do oscarowego segmentu In Memoriam. Komitet reprezentujący każdą gałąź kina przegląda listę i dokonuje selekcji, biorąc pod uwagę ograniczony czas transmisji. Wszystkie zgłoszenia są na stronie Oscar.com i zostaną na stronie przez cały rok. Luke Perry i Cameron Boyce są wspominani w galerii na Oscar.com.

Takie wyjaśnienie nie każdemu jednak wystarczy. Tori Spelling, koleżanka Luke'a Perry'ego z "Beverly Hills, 90210", zauważyła na Twitterze, że oscarowa Akademia przemilczała śmierć dwóch najbardziej kreatywnych i utalentowanych mężczyzn, jakich znała: najpierw jej ojca w 2006 roku i teraz odtwórcę roli Dylana.