10 naszych ulubionych trójkątów miłosnych z seriali

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Pytaliśmy już o waszą ulubioną serialową parę, a co z trójkątami miłosnymi? Oto te najlepsze, najgorętsze i po prostu nasze ukochane: "Beverly Hills, 90210", "Jezioro marzeń", "Żona idealna", "Jane the Virgin" i nie tylko.

Beverly Hills, 90210: Dylan – Brenda – Kelly

seriale najlepsze trójkąty miłosne

"Beverly Hills, 90210" (Fot. FOX)

Pierwszy serialowy trójkąt miłosny, jakim się ekscytowałam, i zarazem absolutny klasyk. Dylan (Luke Perry), Brenda (Shannen Doherty) i Kelly (Jennie Garth) wyznaczyli bardzo jasną ścieżkę wszystkim kolejnym serialom młodzieżowym, ale też wielu produkcjom dla dorosłych. Niezależnie od tego, czy jest ona i ich dwóch, czy on i one dwie, schemat jest zawsze ten sam: wybór dokonuje się pomiędzy opcją ekscytującą i magnetyczną jak diabli, choć bardziej kłopotliwą, oraz bezpieczniejszą, pozbawioną aż takiej ekranowej chemii, ale za to mniej pokręconą.

Dylan i Brenda spodobali się sobie bardzo szybko i przez pierwsze sezony "Beverly Hills, 90210" stanowili fenomenalny, ale też niesamowicie toksyczny duet. Oboje podpadali pod schemat złego chłopca/niegrzecznej dziewczynki. On pił, palił i jeździł na motorze niczym współczesny James Dean, ona chodziła własnymi drogami, sprawiając wciąż kłopoty. Iskry latały w powietrzu, nie zawsze w dobrym tego sensie tego słowa, ale jednego nie dało się im odmówić: byli młodzi, piękni, pełni pasji i rzeczywiście szaleli za sobą nawzajem. Było im czego zazdrościć – do czasu.

Kłopoty zaczęły się, kiedy jej rodzice postanowili ich rozdzielić. Brenda wyjechała wtedy na lato do Paryża, a Dylan, rozczarowany zachowaniem Walshów, których zaczął uważać za przybraną rodzinę, przespał się z jej najlepszą przyjaciółką, Kelly. Tym samym rozpoczął nowy romans i zarazem wprawił w zachwyt tę część publiki, która od dawna chciała widzieć tę parę razem. Choć oglądaliśmy to w czasach przed internetem i w Polsce byliśmy o kilka lat do tyłu w porównaniu z emisją w USA, emocje w szkole były naprawdę szalone. [Marta Wawrzyn]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10