10 seriali komediowych, które zawsze poprawiają nam humor

Fot. FOX/NBC/Amazon

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Przyjaciele

Przyjaciele najlepsze seriale komediowe

"Przyjaciele" (Fot. NBC)

Trudno pewnie byłoby uznać "Przyjaciół" za serial do nadrobienia, natomiast jako komedia poprawiająca humor sprawdzą się i przy kolejnej powtórce. Zresztą kto wie, może nie wszyscy jeszcze widzieli? Mogę sobie wyobrazić, że niektórzy z najmłodszych widzów zrazili się artykułami o tym, jak bardzo ten sitcom się zestarzał i jak odstaje od dzisiejszych standardów tolerancji. Odstaje? Miejscami tak, sama nie potrafię bez zgrzytania zębami oglądać choćby odcinka z Bradem Pittem. Ale "Przyjaciele", jeśli pamiętać, że ta komedia skończyła niedawno dwadzieścia pięć lat, nadal mają mnóstwo do zaoferowania.

Przede wszystkim sitcom Marty Kauffman i Davida Crane'a to dawka humoru, zarówno tego sytuacyjnego, wynikającego z uroczych perypetii sześcioosobowej paczki nowojorczyków, jak i słownego, w błyskotliwych dialogach i celnych ripostach. Serial pozwala oderwać się od rzeczywistości, bo problemy zawsze jakoś udaje się rozwiązać, konflikty nie trwają długo, szczęście faktycznie często jest tuż obok, a kiedy egzystencja doskwiera, można posiedzieć z przyjaciółmi w Central Perku. Ale chociaż trudno mówić tu o realizmie, to jednak zawsze da się znaleźć sytuację, na którą można się powołać w codziennym życiu.

Klasycznych sitcomów mieliśmy dużo, ale wyjątkową siłę "Przyjaciele" zawdzięczają między innymi świetnej obsadzie – tak dobrej w swoich rolach, że na długo w nich zaszufladkowanej. Udało się stworzyć fantastyczną szóstkę charakterystycznych postaci i chociaż sama najbardziej lubię Chandlera, to każdy ma swojego ulubionego bohatera. I swoją ulubioną parę, bo różne związki Moniki, Rachel, Phoebe, Chandlera, Rossa i Joeya to też ważny element fabuły.

Najważniejsze jednak jest to, by widz czuł się dobrze w takim towarzystwie. Nie twierdzę, że w ramach siedzenia w domu wszyscy powinniśmy zrobić sobie ponownie dziesięciosezonowy maraton (chociaż jeśli ktoś ma ochotę, to jasne), ale powrót do ulubionych odcinków też powinien przynieść antystresowy efekt. Co stwierdzam z całym przekonaniem, bo "Przyjaciele" to jedyny serial, z którego mam koszulki i kalendarz, żeby poprawiać sobie humor nawet wtedy, kiedy chwilowo nie wyświetlam tego sitcomu na żadnym ekranie. [Kamila Czaja]

Przyjaciele są dostępni na Netfliksie

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
REKLAMA