Skąd wzięły się potwory z "Wiedźmina"? Netflix wypuścił bestiariusz, który wyjaśnia ich pochodzenie

"Wiedźmin" (Fot. Netflix)

0

Potworności na dziś, czyli czego nie wiecie (a zapewniamy was, że serial za wiele nie zdradził) o potworach z "Wiedźmina". Zobaczcie przewodnik po bestiach z produkcji Netfliksa.

Zainteresowanie "Wiedźminem" musi być podtrzymywane, a biorąc pod uwagę lockdown i zamknięty plan zdjęciowy, nie jest o to tak łatwo. Na szczęście w sieci pojawiają się dotychczas niepublikowane materiały, jak np. ten o efektach specjalnych. Teraz Netflix wypuścił bestiariusz, czyli przewodnik po monstrach z produkcji. Ich pochodzenie niekoniecznie zostało wyjaśnione w serialu, wiec najwyższa pora uzupełnić braki w wiedzy o bestiach.

Wiedźmin: Skąd wzięły się serialowe potwory?

Andrzej Sapkowski, tworząc sagę o Geralcie z Rivii, czerpał garściami ze słowiańskiej mitologii, legend pochodzących z państw europejskich, a także i z Egiptu czy Japonii. Z netfliksowego bestiariusza dowiecie się, że kikimora, aka wiedźmińska Marie Kondō, to zawsze samica, która powstaje z martwego dziecka lub zmarłej w trakcie porodu kobiety, co poniekąd wyjaśnia, dlaczego może przybierać twarz dziecka.

Poznacie także prototyp wampira, znany wam jako strzyga. Od krwiopijcy różni ją upodobanie do ludzkiego mięsa, a nie jedynie wypełniającej żyły czerwonej cieczy. Oglądajcie dalej, a posiądziecie wiedzę na temat nieposkromionego apetytu selkimory oraz odkryjecie, co takiego ma wspólnego z foką.

Wiedźmin dostępny jest na Netfliksie