Nasz top 10 najlepszych miniseriali HBO. "Czarnobyl", "Anioły w Ameryce", "Mildred Pierce" i inne arcydzieła

Fot. HBO

0
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Długa noc

najlepsze miniseriale hbo

"Długa noc" (Fot. HBO)

Jeden z tych seriali, o których dziś się już prawie nie pamięta, mimo że od premiery nie minęło znów tak dużo czasu. Jasne, cztery lata to w telewizyjnych realiach sporo, ale nie aż tyle, by wymazać z pamięci jedną z najlepszych produkcji 2016 roku – a "Długa noc" zdecydowanie taką była, przebijając jakością tytuły głośniejsze, droższe i znacznie efektowniejsze.

Skąd zatem tak mocne usunięcie się w cień? Może wynika to po prostu z faktu, że "Długa noc" na pierwszy rzut oka nie wygląda na nic wyjątkowego. Ot, zwykła historia kryminalna, nieprzyciągająca uwagi ani szczególnie poplątaną fabułą (młody imigrant zostaje oskarżony o zabójstwo przypadkowej dziewczyny, w jego obronie staje podrzędny prawnik), ani wyjątkową otoczką (współczesny Nowy Jork). Wystarczy jednak spojrzeć na twórców, którymi są jeden ze scenarzystów "The Wire" Richard Price oraz zdobywca Oscara za scenariusz do "Listy Schindlera" Steve Zaillian, by zrozumieć, że to chyba jednak coś więcej niż "kolejny kryminał".

Oglądając ten składający się z ośmiu odcinków miniserial (co jakiś czas odżywają pogłoski o 2. sezonie, ale jak dotąd nic z nich nie wynikło), można się natomiast w tym przekonaniu utwierdzić. "Długa noc" zaczyna się bowiem dość typowo, ale im dalej, tym bardziej odchodzi od gatunkowych schematów, na rzecz zanurzania się w odcieniach szarości, wątpliwościach i niejednoznacznych postaciach, o których trudno wyrobić sobie zdecydowaną opinię. Wciąga przy tym niesamowicie, zmuszając wprawdzie do pewnego wysiłku (nie jest to absolutnie serial do obiadu), ale odwdzięczając się satysfakcjonującą i unikającą banałów historią, która nie daje o sobie zapomnieć długo po seansie.

Wcześniej natomiast zapewnia sporo niecodziennych atrakcji, począwszy od skomplikowanego policyjnego śledztwa, poprzez wnikliwą analizę działania amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości i ostry komentarz na jego temat, po widok Johna Turturro walczącego z egzemą stóp. To ostatnie brzmi jak kpina? Owszem, jej też "Długa noc" nie unikała, co tylko dodawało jej specyficznego uroku i sprawiało, że jeszcze trudniej było tę opowieść prosto sklasyfikować. [Mateusz Piesowicz]

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10