Mayim Bialik grała w ponad 200 odcinkach "Teorii wielkiego podrywu", ale nie obejrzała żadnego z nich

"Teoria wielkiego podrywu" (Fot. CBS)

0

Amy Farrah Fowler to jedna z ważniejszych bohaterek "Teorii wielkiego podrywu", jednak grająca ją Mayim Bialik bez entuzjazmu podchodzi do śledzenia serialu w telewizji.

Mayim Bialik znana fanom "Teorii wielkiego podrywu" jako Amy Farrah Fowler wystąpiła w ponad 200 z 279 odcinków serialu, ale to nie oznacza, że widziała każdy z nich w telewizji. Ba, w całości nie widziała żadnego.

Mayim Bialik nie oglądała Teorii wielkiego podrywu

Aktorka już jakiś czas temu wyznała, że jej dzieci nie oglądają TBBT. Teraz dodaje, że właściwie to i ona sama nie widziała od początku do końca ani jednego odcinka produkcji.

– Nie widziałam większości z odcinków. Nie oglądam siebie w telewizji. Nigdy nie usiadłam przed telewizorem i nie obejrzałam całego odcinka naszego serialu. Widziałam ze sceny fragmenty, które były pokazywane publiczności, ale nie, nie oglądam siebie. Widziałam kawałek ostatniego odcinka, w którym grałam – mówi aktorka.

Teoria wielkiego podrywu Mayim Bialik

Mayim odnosi się także do tematu zakończenia produkcji, który już wcześniej pojawiał się na planie, jednak minęła chwila zanim stał się faktem.

– Cała obsada o tym rozmawiała, ale myślę, że wprowadzenie tej decyzji w życie zajęło nam chwilę. Najdziwniej było nie wtedy, kiedy kończyliśmy kręcenie, czyli wiosną, tylko jesienią, kiedy normalnie byśmy wracali do pracy – dodaje.

Pozostaje jeszcze temat ewentualnego powrotu serialu chociażby z odcinkiem specjalnym. Jednak i to nie jest łatwe, bo w grę wchodzą liczne formalności. Dla Mayim Bialik w ogóle jest za wcześnie, by zaczynać ten temat – w końcu finałowy odcinek "Teorii wielkiego podrywu" miał premierę dopiero rok temu.

Teoria wielkiego podrywu jest dostępna na HBO GO