Jon Snow miał romansować nie tylko z ciotką, ale i z własną siostrą. Reakcja Kita Haringtona jest bezcenna

"Gra o tron" (Fot. HBO)

0

Głowa George'a R.R. Martina jest pełna pomysłów, ale tylko niektóre z nich trafiły do "Gry o tron", kontrowersyjną resztą pisarz dzieli się z fanami po fakcie. I potrafi zaskoczyć nawet aktorów.

Tworzenie kolejnych tomów "Gry o tron" to cały skomplikowany proces. George R.R. Martin wyznał kiedyś, że w jego gabinecie roi się od zapisanych jego pomysłami arkuszy. Ostatecznie na papier w drukarni przelanych zostaje niewiele z nich. Oto jedna z nieurzeczywistnionych idei autora "Pieśni Lodu i Ognia".

Gra o tron: Jon Snow miał mieć romans z Sansą

Kazirodztwo w "Grze o tron"? Choć wizja sypiających ze sobą brata i siostry nie powinna dziwić widzów, ani tym bardziej aktorów grających w serialu, Kit Harington zareagował dosyć emocjonalnie, gdy dowiedział się, że Martin chciał połączyć Jona Snowa i Sansę Stark (Sophie Turner) romantyczną relacją.

– Chcieli Jona z Sansą!? Co takiego? Nie! Ale jak? To jest dziwne! – zareagował aktor, gdy dowiedział się o planach Martina.

gra o tron jon snow sansa stark romans

Oczywiście to nie do końca tak, że Jon i Sansa są rodzeństwem. Owszem, dorastali rozpatrując się właśnie w tych kategoriach, ale biorąc pod uwagę, że Ned Stark (Sean Bean) przygarnął pod swój dach dziecko swojej siostry (czyli właśnie Jona), tych dwoje należałoby określić zaledwie "kuzynostwem".

Ale czy to cokolwiek zmienia? W końcu Jon Snow i tak wdał się w romans ze swoją ciotką, Deanerys Targaryen (Emilia Clarke), a w samej "Grze o tron" nie brakuje wątków prawdziwie kazirodczych, jak choćby związek Cersei (Lena Headey) i Jaimego (Nikolaj Coster-Waldau). Ten był na tyle udany, że zrodziła się z niego trójka dzieci. Być może na świat przyszłoby i czwarte, ale Matka Smoków puściła z dymem Królewską Przystań, pozbawiając życia oczekującą dziecka Cersei.

Gra o tron dostępna jest na HBO GO