Niewiele brakowało, a Joey Batey nie zostałby Jaskrem. Co zrobił aktor, żeby dostać rolę barda w "Wiedźminie"?

"Wiedźmin" (Fot. Netflix)

0

Po pierwszym sezonie "Wiedźmina" ciężko sobie wyobrazić, że Jaskra mógłby odgrywać ktoś inny niż Joey Batey. Jednak niewiele brakowało, a aktor nie dostałby roli w serialu Netfliksa.

Nie ma wątpliwości, co do tego, że głównym bohaterem "Wiedźmina" jest Geralt z Rivii (Henry Cavill). Jeśli jednak zapytalibyśmy widzów, kto jest największą serialową gwiazdą, odpowiedzi prawdopodobnie nie byłby już takie jednoznaczne. Wielu fanów bez zająknienia wskazałoby na Joeya Bateya, czyli odtwórcę roli Jaskra.

Jak wyglądał casting na Jaskra w Wiedźminie?

Sophie Holland, która jest odpowiedzialna za castingi do "Wiedźmina", opowiada w rozmowie z Metro.co.uk, jak ciężko było jej znaleźć kogoś idealnego do roli barda. "Najtrudniejsza postać do obsadzenia" – tak wspomina swoje zadanie.

wiedzmin jaskier casting joey batey

Aktor, którego poszukiwano, miał być czarujący, zabawny i seksowny, a jak się okazuje cechy te nie chodzą parami. Holland wspomina, że pojawiali się kandydaci, którzy byli blisko, ale to ciągle nie było to. Ekipa już była gotowa wziąć "drugą najlepszą opcję", kiedy zgłosił się agent młodziutkiego Joeya Bateya.

Jego klient dostał 24 godziny na przygotowanie się do castingu i zrobił wszystko, co tylko się dało, żeby dostać rolę. Holland wspomina, że Batey w tym czasie zdążył nauczyć się na pamięć dwóch scen i całej piosenki, a także wypożyczyć lutnię i strój barda, w którym przyszedł na casting. Po przesłuchaniu nie było wątpliwości, że właśnie udało się znaleźć Jaskra.

Dyrektorka castingowa mówi, że Batey jest nie tylko zabawny i czarujący oraz potrafi śpiewać i grać na lutni, ale też jest w stanie "wycisnąć łzy" z widzów. Nic dziwnego, że w 2. sezonie "Wiedźmina" dostanie jeszcze więcej śpiewanych kwestii.

Wiedźmin dostępny jest na Netfliksie