Co byśmy stracili, gdyby nie było 6. sezonu "Lucyfera"? Twórcy mówią, jak pozmieniali fabułę serialu

"Lucyfer" (Fot. FOX)

0

5. sezon "Lucyfera" miał być finałowy, jednak Netflix postanowił wydłużyć historię o jeszcze jedną edycję. Problem w tym, że decyzja zapadła, jak wspomniana część była już niemal gotowa.

Skasowany przez telewizję FOX, uratowany przez Netfliksa, mający zakończyć się na 5. sezonie i 10 odcinkach, ale wydłużony do 16, a na koniec poszerzony o jeszcze jeden sezon – wokół żadnego innego serialu nie ma tylu zawirowań jak wokół "Lucyfera".

Lucyfer – jak 6. sezon zmieni fabułę całości?

Plan 5. części serialu, która miała być finałowa, został zamknięty przez kronawirusa, gdy ekipie został do nakręcenia ostatni odcinek. Jednak w trakcie lockdownu Netflix zdecydował się, że Lucek zostanie z nami jeszcze dłużej i zakończy się po 6. sezonie. Takie zmiany to dla ekipy niby nic nowego, a jednak pojawia się pytanie, jak to wpłynęło na scenariusz, który został stworzony z myślą o tym, że wątki trzeba domknąć, bo serial się kończy.

– To była bardzo, bardzo podobna sytuacja do tej, kiedy wydłużyli nam sezon z 10 do 16 odcinków. Pomyśleliśmy: "No świetnie. Jeśli to zrobimy, wszystko zostanie zrujnowane!". Trzy dni później zaczęliśmy już myśleć na zasadzie: "Jak moglibyśmy tego nie zrobić?" – opowiada Joe Henderson.

Zaczęły się więc kombinacje, co i w jaki sposób zmienić. Ostatecznie po prostu zaczęto pracować nad wydłużeniem tego, co już było zaplanowane.

– To historia, którą zawsze chcieliśmy opowiedzieć, ale napisana w dużo szerszy sposób i dla mnie w tym momencie o tyle bardziej interesująca, że serce mi pęka na myśl, że pierwotnie wcale nie mieliśmy tak tego zrobić. Kiedy zapytali, czy damy radę napisać jeszcze jeden sezon, powiedzieliśmy "tak", z zastrzeżeniem, że teraz to będzie naprawdę nasza ostatnia opowieść – dodaje.

Pozostało pytanie, jak przerobić to, co zaplanowano jako finał serialu, żeby otworzyć sobie furtkę do kolejnego, wcześniej nieplanowanego sezonu.

– Zdaliśmy sobie sprawę, że w ostatnich chwilach finałowego odcinka przyśpieszyliśmy wiele świetnych wątków żeby dać widzom satysfakcjonujące zakończenie wszystkich bohaterów. Dosłownie wyrzuciliśmy akt szósty i doszliśmy do wniosku, że podzielimy tę scenę tak, żeby zagłębić się w to i odkryć, jak bohaterowie dojdą do tego miejsca, w którym się znaleźli. I to właśnie jest smaczkiem 6. sezonu – wyjaśnia Ildy Modrovich.

Jednak zanim ruszą pracę nad finałową częścią, mamy do obejrzenia 5. sezon, który zapowiada się przednio.

Lucyfer – sezon 5A od 21 sierpnia na Netfliksie