4. sezon "Stranger Things" nie będzie ostatni. Bracia Dufferowie potwierdzili, że mają dalsze plany

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

Nie tylko aktorzy ze "Stranger Things" uważają, że pandemia koronawirusa przyczyni się do lepszej jakości scenariusza 4. sezonu. Teraz w tym temacie wypowiadają się twórcy serialu.

Natalia Dyer przyznała niedawno, że lockdown dla scenarzystów "Stranger Things" był równoznaczny z większą ilością czasu na pisanie. Oznacza to, że nowe odcinki powstaną na bazie dopieszczonych skryptów. Podobnego zdania jest Joe Keery i jak się okazuje, bracia Dufferowie również.

Stranger Things nie skończy się na 4. sezonie

W rozmowie z The Hollywood Reporter twórcy serialu zapewniają, że 4. sezon nie będzie finałowy.

– 4. sezon nie będzie końcem. Wiemy, jaki będzie finał i kiedy nadejdzie. Pandemia dała nam czas, żeby spojrzeć w przyszłość i zrozumieć, co jest najlepsze dla serialu. Tak zyskaliśmy lepsze wyobrażenie na temat tego, ile czasu potrzebujemy, by opowiedzieć tę historię – mówi Ross.

stranger things 4 sezon nie będzie ostatni

Pandemia sprawiła, że po raz pierwszy w historii "Stranger Things" scenariusze są gotowe przed zdjęciami, a nie powstają – tak jak do tej pory – na bieżąco.

– Po raz pierwszy mamy napisane wszystkie scenariusze i jesteśmy w stanie spojrzeć na to jak na całość i wprowadzać odpowiednie poprawki – dodaje Matt.

Planowo ekipa wróci na plan we wrześniu. Wcześniejsze prace zostały przerwane wraz z wybuchem pandemii, co dla obsady oznaczało powrót do domu zaledwie kilka tygodni od rozpoczęcia nagrań.

Stranger Things jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA