W 6. sezonie "Better Call Saul" czeka nas szalona jazda z Gene'em. Bob Odenkirk zapowiada mnóstwo emocji

"Better Call Saul" (Fot. AMC)

6. sezon "Better Call Saul" będzie wypakowany intensywnymi emocjami, a Gene'a czeka "mnóstwo szaleństwa". Co jeszcze mówi Bob Odenkirk o finałowych odcinkach?

W zeszłym tygodniu Bob Odenkirk otrzymał nominację do Złotego Globu za rolę Saula Goodmana w "Better Call Saul". W związku z tym aktor udzielił kilku wywiadów, w których zdradził to i owo z 6. i zarazem ostatniego sezonu serialu.

Better Call Saul: Bob Odenkirk o finałowym sezonie

W rozmowie z Deadline Odenkirk zapowiada bardzo intensywne emocje w finałowej serii.

– Nie mogę się już doczekać fajerwerków, serio. Nasz serial rozkręcał się dość wolno w ciągu ostatnich kilku lat, [twórcy] dobudowywali. Z pewnością są ekscytujące momenty po drodze, ale pod koniec staje się to niezwykle intensywne – mówi.

Better Call Saul sezon finałowy

Serwis TheWrap zadał Odenkirkowi pytanie o konkrety, czyli o to, czy będziemy częściej widywać Gene'a Takovica i jego czarno-białą rzeczywistość.

– Tak, tak. Myślę, że tak. Zobaczycie mnóstwo szaleństwa, kiedy grunt zacznie mu się palić pod nogami – zapewnia aktor.

Gene'owi, spokojnemu menedżerowi Cinnabon w Omaha, grunt zaczął palić się pod nogami już w 5. sezonie, kiedy jako Saula Goodmana rozpoznał go taksówkarz, który kiedyś mieszkał w Albuquerque. Wtedy zadzwonił do Eda Galbraitha, właściciela sklepu z odkurzaczami, który pomógł "zniknąć" jemu i Walterowi White'owi, ale w trakcie rozmowy zmienił zdanie i stwierdził, że "sam to naprawi". Co dalej?

– Chciałbym myśleć, że on nauczył się czegoś o tym, jak radzić sobie ze sobą, swoimi inspiracjami i motywacjami, podczas tych wszystkich przygód, włączając w to "Breaking Bad". Zobaczymy, jak zachowa się Gene, jako bardziej doświadczona osoba, która straciła wszystko – przynajmniej raz. Ciekaw jestem, co zrobi Gene, żeby chronić siebie albo się odegrać – opowiada Odenkirk.

better call saul sezon 6

Better Call Saul sezon 6: Co się stanie z Kim Wexler?

Tymczasem w głównej osi czasowej Jimmy'ego McGilla, który już przekroczył granicę pomiędzy prawnikiem kryminalistów a prawnikiem kryminalistą, czeka ostateczna przemiana w Saula Goodmana.

– Powiedziałbym, że on już jest tego bliski. Ale wciąż musi się wydarzyć coś wielkiego, żeby, wprowadzić go, jak sądzę, w pełny tryb Saula. Wyobrażam sobie, że ma to wiele wspólnego z Kim Wexler – mówi aktor.

Według nieoficjalnych informacji ekipa "Better Call Saul" wejdzie na plan zdjęciowy w marcu. Finałowy sezon będzie powstawać przy zachowaniu obostrzeń związanych z epidemią COVID-19, co oznacza, że zdjęcia potrwają dłużej niż zwykle. Premiery możemy się spodziewać prawdopodobnie dopiero w 2022 roku.

Better Call Saul jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA