Książę Filip miał problem z jedną sceną z "The Crown". Chodzi o "szokująco złośliwy" odcinek z 2. sezonu

"The Crown" (Fot. Netflix)

Po śmierci księcia Filipa dwójka królewskich biografów ujawniła, że miał on problem z "The Crown". Dokładniej, chodzi o jeden wątek z 2. sezonu, który miał być "szokująco złośliwy".

9 kwietnia w wieku 99 lat zmarł książę Filip. Aktorzy Matt Smith i Tobias Menzies, którzy portretowali go w serialu "The Crown" na różnych etapach życia, pospieszyli z kondolencjami. Tymczasem tabloid "Daily Mail" nie omieszkał przypomnieć, że zmarły miał problem z dotyczącym go wątkiem z 2. sezonu serialu Netfliksa.

Książę Filip miał problem z wątkiem z The Crown

Według dwójki królewskich biografów, Sally Bedell Smith i Hugo Vickersa, książę Filip nie mógł wybaczyć ekipie "The Crown" wątku dotyczącego śmierci jego siostry. Oglądaliśmy go w retrospekcjach w odcinku z 2. sezonu, w którym Filip przyjechał zapisać małego Karola do swojej dawnej szkoły. Jednocześnie dowiedzieliśmy się, jak to się stało, że młody Filip zamieszkał w Wielkiej Brytanii i co się działo w 1937 roku, po tym jak w katastrofie samolotu zginęła jego starsza siostra, księżna Cecylia.

W wersji z serialu 16-letni Filip planował odwiedzić siostrę w Niemczech, ale zabroniono mu tego, po tym jak wpadł w kłopoty w szkole. W zamian Cecylia postanowiła wybrać się do niego w Wielkiej Brytanii i jej samolot rozbił się w Belgii, po tym jak uderzył w komin fabryki. Zginęła ona, jej mąż, teściowa, dwóch synów i nienarodzone dziecko. W "The Crown" pokazano jej pogrzeb, na którym książę Andrzej, ojciec Filipa, potraktował go wyjątkowo okropnie, mówiąc: "To przez ciebie jesteśmy dziś wszyscy tutaj i chowamy moje ukochane dziecko".

the crown książę filip

"The Crown" (Fot. Netflix)

Według Sally Bedell Smith, autorki biografii królowej Elżbiety II, cała ta scena to "skandaliczne kłamstwo". Książę Filip nie miał nic wspólnego ze śmiercią siostry, a ojciec go o nią nie obwiniał. Jedyne, co w tym wszystkim było prawdziwe, to że Cecylia zginęła w katastrofie lotniczej. Wszystko inne zostało "wymyślone w szokująco złośliwy sposób". Książę Filip i królowa Elżbieta nie oglądali nigdy "The Crown", ale byli informowani, co się dzieje w serialu. I właśnie ten wątek miał zdenerwować Filipa.

– Cała sprawa z Cecylią, o której on się dowiedział, strasznie go zdenerwowała. Oni [Netflix] zdecydowanie powinni przeprosić i myślę, że wyjaśnienie jest bardziej potrzebne niż kiedykolwiek. Teraz kiedy on nie żyje, to, co oni zrobili z jego reputacją, wydaje się jeszcze gorsze – mówi Sally Bedell Smith.

Jej słowa potwierdza Hugo Vickers, inny królewski biograf. Według niego to, jak pokazano śmierć Cecylii, było haniebne, a książę Filip rzeczywiście był bardzo zdenerwowany całą sprawą. Królewscy biografowie mają również problem z wątkiem romansu Filipa z tancerką Galiną Ułanową, a także ze sceną z 4. sezonu "The Crown", w której księżna Diana sugeruje Filipowi, że chciałaby się rozwieść, a on odpowiada, że nie widzi, jak to by się miało dobrze skończyć. Według nich ani jedno, ani drugie zdarzenie nie miało miejsca.

The Crown jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA