10 seriali, które warto obejrzeć na Apple TV+. "Ted Lasso", "The Morning Show", "For All Mankind" i nie tylko

"The Morning Show" (Fot. Apple TV+)

1 2 3

Jakie są najlepsze seriale na Apple TV+? Wybraliśmy dla was dziesiątkę tytułów, które warto obejrzeć, od tych głośnych, jak "The Morning Show", po te nieco skromniejsze, typu "Dickinson".

Platforma Apple TV+ staje się coraz ciekawszym miejscem na serialowej mapie. Wystarczy spojrzeć na premiery, które zobaczymy tego lata, jak "Historia Lisey" od Stephena Kinga, "Physical" z Rose Byrne w świecie aerobiku czy Mr. Corman z Josephem Gordonem-Levittem w roli utalentowanego muzycznie nauczyciela. A już teraz na platformie znajdziecie ponad 20 produkcji oryginalnych, z których zdecydowana większość jest warta uwagi. Podajemy naszą ulubioną dziesiątkę.

Ted Lasso

najlepsze seriale apple tv plus ted lasso

"Ted Lasso" (Fot. Apple TV+)

Najmilszy serial 2020 roku, dla wielu widzów cudowna ucieczka od pandemicznej rzeczywistości, a przy tym po prostu prześmieszna komedia z fantastycznymi bohaterami. Mogłoby się wydawać, że oparty na skeczu o amerykańskim trenerze futbolowym przejmującym drużynę Premier League sitcom to raczej przepis na porażkę, tymczasem "Ted Lasso", chociaż AFC Richmond nie zawsze wygrywa mecze, wychodzi zwycięsko z rywalizacji na każdym froncie.

Od niemożliwie optymistycznego, ale przecież mającego swoje problemy tytułowego bohatera (w tej roli Jason Sudeikis), przez masę doskonałych postaci w sztabie zespołu i na murawie, po rewelacyjnie napisane relacje pomiędzy wszystkimi tymi uroczymi ludźmi na ekranie – "Ted Lasso" wykorzystuje schematy komedii sportowej i pokazuje, że można przy ich pomocy rozbroić różne utarte toksyczności. Jakimś cudem niesamowicie bawi, wzrusza, daje nadzieję i uzależnia. A 2. sezon już w lipcu! [KC]

For All Mankind

najlepsze seriale apple tv+ for all mankind

"For All Mankind" (Fot. Apple TV+)

Jak dotąd najlepsza produkcja Apple TV+ to serial ukazujący alternatywną historię świata, w której Sowieci wyprzedzili Amerykanów, jako pierwsi wysyłając człowieka na Księżyc. To wydarzenie sprawiło, że znany z rzeczywistości kosmiczny wyścig dwóch mocarstw nie tylko nie osłabł, ale wręcz przybrał na sile, napędzając technologiczną i polityczną rywalizację na kolejne lata i dając pole do popisu serialowym scenarzystom.

A ci, pod wodzą Ronalda D. Moore'a ("Battlestar Galactica"), skrzętnie z niego skorzystali, czyniąc "For All Mankind" nie tylko efektowną, ale też wielowątkową fabułą, w której obok wydarzeń na skalę globalną możemy śledzić osobiste historie poszczególnych bohaterów (w głównych rolach występują m.in. Joel Kinnaman, Michael Dorman i Sarah Jones). I trzeba przyznać, że obydwa aspekty serialu wypadają naprawdę dobrze, zwłaszcza gdy ten po nieco mozolnym początku, zaczyna się wyraźnie rozkręcać. Zakończony niedawno 2. sezon to już emocjonalna jazda bez trzymanki i jedna z najlepszych rzeczy, jakie zaoferowała telewizja w tym roku. A to jeszcze nie koniec! [MP]

Defending Jacob

Defending Jacob najlepsze seriale apple tv plus

"Defending Jacob" (Fot. Apple TV+)

"Defending Jacob", czyli osiem odcinków o tym, jak Kapitan Ameryka syna ratował. Miniserial, oparty na książce Williama Landaya, to historia kryminalna, ale nie taka typowa. Zaczyna się od oskarżenia o morderstwo, a oskarżonym jest 14-latek, syn lokalnego prokuratora (w tej roli Chris Evans) z małego miasteczka w Massachusetts. To duży szok dla wszystkich i zarazem katalizator kolejnych zdarzeń.

Od klasycznego kryminału szybko przechodzimy do skomplikowanego dramatu rodzinnego i pytania, co robi rodzic w takiej sytuacji. Tata Jacoba oczywiście robi rzeczy, o które sam siebie nigdy by nie podejrzewał – trochę jak Arkadiusz Jakubik w "Klangorze" – byle tylko chronić syna. Z kolei jego matka (Michelle Dockery) zaczyna zadawać pytania. "Defending Jacob" to miks dobrze znany fanom kryminałów dziejących się w małych miasteczkach – oprócz zagadki pt. "Kto zabił?" jest tu tona rodzinnych emocji, mnóstwo tajemnic i społeczność, która świetnie się zna. [MW]

1 2 3
REKLAMA