Falcon i Zimowy żołnierz mają romans? Anthony Mackie komentuje spekulacje fanów

"The Falcon and The Winter Soldier" (Fot. Disney+)

"Falcon i Zimowy żołnierz" to nie tylko sceny akcji, ale też obraz przyjaźni. Niektórzy uważają, że pomiędzy głównymi bohaterami jest coś więcej – co do powiedzenia ma Anthony Mackie?

Serial "Falcon i Zimowy żołnierz" zyskał ogromną popularność, a fani Marvela byli zachwyceni zwłaszcza relacją głównych bohaterów – szybko jednak pojawiły się spekulacje, że mężczyzn łączy coś więcej niż przyjaźń. Anthony Mackie, czyli serialowy Sam, odniósł się do tego pomysłu.

Falcon i Zimowy żołnierz: Anthony Mackie ucina spekulacje

Aktor wypowiedział się na temat spekulacji o romansie Bucky'ego (Sebastian Stan) i Sama w podkaście "Awards Circuit" portalu Variety.

– Tak wiele rzeczy jest pokręconych i zawiłych. Jest mnóstwo kwestii, do których ludzie przyczepiają się za pomocą własnych przekonań, aby uczynić siebie istotnymi i racjonalnymi. Pomysł, że dwóch facetów będzie przyjaciółmi i kocha się nawzajem w 2021 roku jest problemem, bo homoseksualizm jest wykorzystywany – zaczął aktor.

Falcon i Zimowy żołnierz romans

"Falcon i Zimowy żołnierz" (Fot. Marvel/Disney+)

Jak zapewnił, ta relacja to męska przyjaźń – tylko tyle i aż tyle.

– Kiedyś faceci mogli być po prostu przyjaciółmi, mogli się spotykać i to było super. Teraz już nie można tego robić, bo coś tak pięknego i czystego jak homoseksualizm jest wykorzystywane przez ludzi, którzy próbują racjonalizować siebie. To, co było dla mnie ważne, to ukazanie wrażliwej męskiej postaci. Nie ma nic bardziej męskiego niż bycie superbohaterem, latanie i bicie ludzi. Ale nie ma również nic bardziej wrażliwego od prowadzenia emocjonalnych rozmów i przyjaźni, posiadania bratniej duszy, osoby, na której ci zależy i którą kochasz – powiedział Mackie.

Anthony Mackie porównał przyjaźń swojego bohatera ze Steve'em (Chris Evans) do więzi, którą nawiązał z Buckym.

– Sam i Steve mieli relację, w której podziwiali, doceniali i kochali się nawzajem. Bucky i Sam uczą się kochać oraz akceptować. Można to nazywać bromansem, ale to po prostu dwóch gości, którzy się wspierają – powiedział aktor.

Czy zobaczymy kontynuację serialu? Tego na razie nie wiemy. Obecnie na platformie Disney+ emitowany jest serial "Loki" z  Tomem Hiddlestonem w roli głównej.

REKLAMA