10 seriali, które warto nadrobić tego lata. "For All Mankind", "Dexter", "The Boys" i inne nasze propozycje

"The Boys" (Fot. Amazon Prime Video)

1 2 3

Jakie seriale warto nadrobić tego lata? Polecamy zarówno hity, których kontynuację zobaczymy jesienią ("Dexter"!), jak i mniej znane produkcje, które mogliście przegapić w trakcie sezonu.

Przyszły tydzień jest pierwszym w tym roku bez jakiejkolwiek głośniejszej premiery serialowej. Co oglądać, kiedy nie ma czego oglądać? Polecamy seans "Dextera" przed jesiennym powrotem serialu. Na naszej eklektycznej liście znalazło się też miejsce dla będącego na fali wznoszącej serialu Amazona "The Boys", polskiego "Kruka" czy naszego największego odkrycia minionego sezonu – "For All Mankind".

Co robimy w ukryciu (dostępne na HBO GO)

seriale na lato

"Co robimy w ukryciu" (Fot. FX)

Jedna z najlepszych i najbardziej pokręconych komedii ostatnich lat wzięła się z filmu Jemaine'a Clementa i Taiki Waititiego sprzed paru lat i choć nie zawsze (a nawet często) takie przeróbki nie wychodzą dobrze, z "Co robimy w ukryciu" udało się w stu procentach. Ba, serialowa historia przebiła już oryginał, w dwóch sezonach (kolejny we wrześniu) opowieści o nowojorskich wampirach prezentując masę równie szalonych, co udanych pomysłów.

Nandor, Laszlo i Nadja (a także ich ludzki sługa Guillermo), bo o nich właśnie mowa, na pozór są typowymi ekranowymi krwiopijcami – choć smak krwi im nieobcy, daleko im jednak do Drakuli i tym podobnych. W końcu "normalne" wampiry raczej nie miewają problemów ze współczesnym światem, prawda? Bohaterowie "Co robimy w ukryciu" już natomiast zdecydowanie tak, co możemy z przyjemnością podglądać w formie absurdalnego i błyskotliwego mockumentu, od początku w świetnym stylu mieszającego fantastykę z przyziemnymi sprawami, a z czasem robiącego się tylko lepszym. Jeśli lubicie niedorzeczny humor i oczekujecie od komedii więcej niż powtarzania schematów – to serial dla was. [MP]

Kruk (dostępny na canalplus.com)

seriale do nadrobienia lato 2021

"Kruk. Szepty słychać po zmroku" (Fot. Canal+)

"Kruk. Szepty słychać o zmroku" to klimatyczna kryminalna historia, którą ekscytowaliśmy się trzy lata temu. Zanim serial wróci 9 lipca z 2. sezonem zatytułowanym "Kruk. Czorny woron nie śpi", warto nadrobić wcześniejsze losy Adama Kruka (Michał Żurawski), który po latach wraca do Białegostoku, by zająć się sprawą zaginięcia chłopca, ale też zmierzyć się z własną traumatyczną przeszłością.

Nie jest to pierwszy nękany demonami śledczy ani pierwszy kryminał zawdzięczający wiele otoczeniu (twórcy świetnie włączają w opowieść lokalne wierzenia i tradycje Podlasia), ale serial Jakuba Korolczuka i Macieja Pieprzycy to jeden z najlepszych polskich przykładów wykorzystania gatunkowych konwencji. Złożone powiązania, interesujący bohater, świetni aktorzy, fenomenalny motyw muzyczny, przemyślana fabuła z nierozczarowującym finałem. Oby nowe odcinki okazały się równie mroczne i wciągające. [KC]

Dexter

seriale do nadrobienia lato 2021

"Dexter" (Fot. Showtime)

Nie widzieliście jeszcze "Dextera", jednego z największych hitów telewizji sprzed Netfliksa? Czas to zmienić, bo za chwilę o tym serialu znów będzie naprawdę głośno ze względu na nadchodzący powrót po latach. "Dexter" to jeden z najlepszych i najbardziej charakterystycznych reprezentantów czasów, kiedy świadomością rządziły kablówki, w kablówkach rządziły mroczne dramaty dla dorosłych widzów, a najciekawsze postaci były antybohaterami – problematycznymi ludźmi, którym kibicowało się bez względu na wszystko, bo stanowili jakieś odbicie tego, co było najgorsze w nas samych. Walter White, Don Draper, Hank Moody, Nancy Botwin, siostra Jackie – najróżniejszych następców Tony'ego Soprano nie brakowało.

Ale nawet w morzu tych pełnych wad, skomplikowanych, podejmujących wątpliwe moralnie wybory życiowe bohaterów Dexter Morgan (Michael C. Hall) dawał radę się wyróżnić jako "nasz ulubiony seryjny morderca" – facet, który nie potrafił oprzeć się swojemu zabójczemu instynktowi, a jednak zawsze byliśmy po jego stronie. W końcu on tylko wymierzał sprawiedliwość, nie? I nam się z tego zwierzał. Osiem sezonów "Dextera" to kolejne mroczne historie, coraz mocniejsi przeciwnicy, coraz bardziej skomplikowane zmagania głównego bohatera z własną naturą i wiszące nad tym wszystkim pytanie: co będzie, kiedy go złapią? To serial, który trzeba znać, i piekielnie wciągający seans, który wystarczy na wiele wieczorów. [MW]

1 2 3
REKLAMA