5 rzeczy, które warto wiedzieć dziś rano

Charlie Sheen dobrze wspomina "Dwóch i pół". "The Newsroom" debiutuje ze świetną oglądalnością. Głowa Busha w "Grze o tron" zmieniła swój kształt. Co jeszcze warto wiedzieć dziś rano?

1. Niezła oglądalność premiery "The Newsroom". Amerykańscy krytycy wieszają psy na nowym serialu Aarona Sorkina, ale publiczności na razie się podoba (ten rozdźwięk widać choćby na Metacritic). Premierę w HBO zobaczyło 2,1 mln osób. To prawie tyle co premierę "Gry o tron" w zeszłym roku (2,2 mln) i więcej niż premierę "Luck" czy "Treme". W E! Online znajdziecie 5 powodów, dla których widzowie będą oglądać "The Newsroom". A jeśli jeszcze nie widzieliście 1. odcinka tego serialu, obejrzycie go za darmo w HBO GO z polskimi napisami.

2. Michelle Williams zagości w "Cougar Town"? Michelle Williams jest przyjaciółką Busy Philipps, która gra w "Cougar Town" - i wygląda na to, że na tej przyjaźni mogą skorzystać widzowie serialu. "Moja przyjaciółka Busy Philipps gra w serialu i ja bardzo bym chciała w tym serialu zagościć. Chciałabym zagrać w malutkim epizodzie" - powiedziała Williams w wywiadzie dla Huffington Post. Chcieć to móc?

3. Showtime wrzucił do sieci "Weeds" i "Episodes". Jeśli mieszkacie w USA, jesteście szczęściarzami: oba seriale można oglądać nawet na Facebooku. Nie możecie obejrzeć "Trawki", a interesują Was spoilery? Tutaj przeczytacie synopsis pierwszych pięciu odcinków 8. serii. Uwaga, spoilery są naprawdę solidne.

4. Charlie Sheen dobrze wspomina "Dwóch i pół". Na dniach debiutuje "Anger Management", a tymczasem Charlie Sheen wybierał ulubione odcinki "Dwóch i pół" do maratonu. Ich listę, a także trochę wspomnień aktora z czasów tego sitcomu znajdziecie tutaj. "Kogo obchodzi, jak to się skończyło, skoro było super, było świetnie" - powiedział Sheen. Jeśli jesteście fanami tego aktora, zapewne zainteresuje Was informacja, że zagra on prezydenta USA w 2. części "Maczety" (czyli "Machete Kills") Roberta Rodrigueza.

5. Co zrobili z głową Busha w "Grze o tron"? Niefortunne wyznanie twórców "Gry o tron", że w finale 1. serii umieścili na palu "głowę Busha" wpędziło HBO w spore kłopoty. Wycofano odcinek z sieci, zatrzymano sprzedaż DVD itp. Ale wystarczył drobny lifting i już jest OK. Po prawej nowa wersja "głowy Busha", niewątpliwie zupełnie nie przypominająca byłego prezydenta USA.

REKLAMA