Sceny seksu z "Bridgertonów" zachwycają wszystkich. Ekspertka z "Sex/Life" chwali swoją konkurentkę

"Bridgertonowie" (Fot. Netflix)

Nad gorącymi scenami w serialach coraz częściej czuwają specjalni koordynatorzy – ekspertka z "Sex/Life" opowiada o kulisach swojej pracy i chwali "Bridgertonów".

"Sex/Life" to jedna z najnowszych produkcji od Netfliksa. Oparty o powieść "44 Chapters About 4 Men" serial jest wręcz wypakowany gorącymi momentami. Odgrywanie intymnych chwil może być niezręczne dla aktorów, dlatego do tego typu scen zatrudniani są specjalni koordynatorzy, którzy dbają o to, by na planie wszyscy czuli się komfortowo. Koordynatorka scen seksu z "Sex/Life", Casey Hudecki opowiedziała co nieco o swojej pracy.

Sex/Life: Koordynatorka o kręceniu intymnych scen

Hudecki udzieliła wywiadu dla E! Online, w którym podzieliła się kulisami swojej pracy. Jak powiedziała, do jej głównych zadań należy zadbanie o komfort aktorów.

– Jestem w branży już od kilku dekad – jako aktorka, kaskaderka, koordynatorka scen walk, więc miałam do czynienia z symulacją seksu. Zwykle była to przemoc seksualna z wyczynami kaskaderskimi, zarówno przed, jak i za kamerą. Byłam dobrze wykwalifikowana do koordynacji intymności [w "Sex/Life"], ale i tak przeszłam przez procesy certyfikacji i mentorstwa – powiedziała.

Sex/Life serial netflix

"Sex/Life" (Fot. Netflix)

Osoby szkolone na ekspertów od intymnych scen uczą się m.in. o choreografii, zdrowiu psychicznym, udzielaniu pierwszej pomocy oraz o takich kwestiach, jak zgoda czy poczucie władzy.

– Brałam też udział w scenach seksu i nagości [jako aktorka], dlatego naprawdę rozumiałam na poziomie doświadczenia, jak nerwowe i mylące to może być. Więc naprawdę dobrze jest móc wypełnić te luki w branży – wyznała Hudecki.

Koordynatorka podkreśliła, że wielu z jej kolegów i koleżanek po fachu wykonuje naprawdę dobrą robotę. Szczególną uwagę zwróciła na gorące momenty z kostiumowego hitu Netfliksa "Bridgertonowie".

– Myślę, że Lizzy Talbot wykonała niesamowitą pracę przy "Bridgertonach". Ale "Mogę cię zniszczyć" też było fantastyczne, "Euforia". Jest mnóstwo interesującej pracy wykonywanej z aktorami trans i queerowymi. Różnorodność seksu – otwierają się kolejne historie, które możemy opowiedzieć, bo tworzymy bezpieczną przestrzeń – dodała.

Na razie nie wiadomo, czy zobaczymy kolejny sezon "Sex/Life".  Wcielająca się w główną bohaterkę Sarah Shahi mocno trzyma za to kciuki.

Sex/Life jest dostępne na Netfliksie

REKLAMA