Spin-off o Darylu i Carol ma w niczym nie przypominać "The Walking Dead". Norman Reedus zdradza szczegóły

"The Walking Dead" (Fot. AMC)

W 2022 roku zobaczymy finał "The Walking Dead", a już rok później zadebiutuje spin-off o Darylu i Carol, który się znacząco różnić od głównej serii – ma bardziej przypominać kino drogi.

Kiedy rok temu ogłaszano nadchodzący koniec "The Walking Dead", jednocześnie zapowiedziano dwa spin-offy: "Tales of the Walking Dead", czyli antologię ze świata opanowanego przez zombie, oraz serial o Darylu Dixonie (Norman Reedus) i Carol Peletier (Melissa McBride), który ma zadebiutować na naszych ekranach w 2023 roku. Tworzą go Scott M. Gimple i Angela Kang, która obecnie jest showrunnerką TWD. Twórcy zapowiadają całkowicie nowe podejście do historii.

The Walking Dead – spin-off o Darylu i Carol

Angela Kang określiła spin-off mianem "serialu drogi" i powiedziała w rozmowie z EW, że to będzie trochę inny typ przygody, utrzymany w innym klimacie niż "The Walking Dead".

– Oni wyruszają w inną podróż. I ten serial, miejmy nadzieję, będzie wydawał się świeży, jeśli chodzi o ton. Oni są po prostu na innym etapie swojego życia i to bardziej "road show", co myślę, że będzie naprawdę fajne – zdradziła.

The Walking Dead Daryl i Carol spin-off

"The Walking Dead" (Fot. AMC)

Scott M. Gimple podczas TWD Universe Preview Special 2020 zapowiedział, że spin-off będzie miał wiele do odkrycia.

– Nowy świat, nowy ton, nowa granica całej historii i nowy cel – a wszystko to wszystko przy jednoczesnym przekazywaniu lekcji wyciągniętych od ludzi, którzy stworzyli ich apokaliptyczną rodzinę, ciężko wywalczone zwycięstwa i bolesne straty.

Norman Reedus ujawnił, że oryginalny plan zakładał odłączenie się Daryl i Carol od ekipy "The Walking Dead", stworzenie dla nich spin-offu, i ich późniejszy powrót do TWD, aby zobaczyli, co dzieje się z ich przyjaciółmi. Wszystko się zmieniło w momencie, w którym AMC ogłosiło, że 11 sezon "The Walking Dead" będzie ostatnim. W rozmowie z IMDb powiedział:

– Nie mogę powiedzieć wiele o spin-offie. Mogę powiedzieć, że nie będzie wyglądał jak "The Walking Dead". To nie będzie wyglądało jak kolejny odcinek "The Walking Dead", tylko z Darylem i Carol – będzie zupełnie inaczej.

The Walking Dead sezon 11 spin-off daryl carol

"The Walking Dead" (Fot. AMC)

Jak podaje Comic Book, Norman Reedus zdradził podczas Talking Dead ogólny zarys fabuły spin-offu:

– Zawsze kochałem relację Daryla i Carol – i my bardzo dobrze ze sobą współgramy. To będzie inny rodzaj serialu. To serial o nadziei. To już nie są dwie grupy walczące o terytorium ani nic takiego. To ona i on w drodze, sprawdzający, kto pozostał na świecie, co otwiera wiele nowych możliwości.

Zarys takiej możliwości pojawił się już w 10 sezonie "The Walking Dead", gdy Daryl i Carol zastanawiają się nad wyruszeniem do Nowego Meksyku i zobaczeniem, kto tam pozostał. W podcaście Deadline showrunnerka Angela Kang opowiedziała, jak wyglądają prace:

– Zdecydowanie rozmawialiśmy o tym, gdzie chcemy, żeby oni się znaleźli i jak się ze sobą dogadali [w nowym serialu]. Ustaliliśmy to, co naszym zdaniem jest pilotem, i to wszystko jest w fazie rozwoju, który ma swój własny harmonogram. To wszystko wciąż jest na etapie rozkładania na części i pisania, ale przynajmniej mamy plan, który, miejmy nadzieję, wypali.

Jednak zanim obejrzymy spin-off, mamy jeszcze przed sobą 24 odcinki "The Walking Dead", podzielone na trzy części. Pierwszą, składającą się z ośmiu odcinków, zobaczymy w sierpniu i wrześniu, a finał serialu przewidywany jest na 2022 rok.

11. sezon The Walking Dead od 23 sierpnia na FOX

REKLAMA