Kurt i Diane mieli się rozwieść w 5. sezonie "Sprawy idealnej". Twórcy mówią, czemu nie mogli tego zrobić

"Sprawa idealna" (Fot. Paramount+)

Polityka miała stanąć na drodze dalszego szczęścia Kurta i Diane. Twórcy "Sprawy idealnej" przyznają, że w planach na 5. sezon mieli rozwód, ale się z tego wycofali.

"Sprawa idealna" to nie tylko serial prawniczy, ale przede wszystkim komentarz do współczesnych podziałów społeczno-politycznych w Stanach Zjednoczonych – często mocno satyryczny. Jak do tego, że serial wyraźnie opowiada się po stronie liberałów, ma się małżeństwo Diane (Christine Baranski) z Kurtem (Gary Cole)? Sami twórcy przyznają, że w tym roku było wyjątkowo trudno ich nie rozdzielić.

Sprawa idealna sezon 5 – rozwód Kurta i Diane?

Podczas rozmowy TVLine z Robertem i Michelle Kingami, duetem showrunnerów "Sprawy idealnej", padło pytanie o to, dlaczego tak wyraźne wspieranie przez Kurta polityki w stylu "Make America Great Again" nie spowodowało ostrzejszej reakcji ze strony Diane, a dokładniej – rozwodu. Michelle King przyznała, że po prostu nie miała serca ich rozdzielać.

– Myślę, że Diane kocha Kurta tak jak ja. Gary Cole jest cudowny. Ich związek to pod pewnymi względami coś, do czego można aspirować – niezależnie od nieporozumień nadal wspierają się nawzajem. Może to słabość z mojej strony, ale po prostu nie jestem gotowa pozwolić temu [związkowi] odejść – powiedziała.

sprawa idealna sezon 5 kurt diane

"Sprawa idealna" (Fot. Paramount+)

Robert King dorzucił ze swojej strony prawdziwą bombę – faktycznie miał być rozwód w serialu, ale z niego zrezygnowano.

– [Oryginalny plan] był taki, że rozdzielimy ich przed końcem 6. odcinka [tego sezonu]. Napisaliśmy to w pokoju scenarzystów. Ale wszyscy na to spojrzeliśmy i po prostu nie mieliśmy serca pociągnąć za spust. Z jakiegoś powodu ich chemia [jest silniejsza] niż [różnice] polityczne – przyznał.

Jak dodał, ekipie "Sprawy idealnej" zależało na tym, żeby Kurt faktycznie był prawicowcem, a nie liberałem, który lubi o sobie myśleć, że jest prawicowcem.

– Większość kłótni [wśród scenarzystów] dotyczyła tego, jak daleko na prawo chcieliśmy popchnąć Kurta, bo nie chcieliśmy, żeby on był "sorkinowskim republikaninem", czyli demokratą, który tylko nazywa siebie republikaninem. Wiesz, chcieliśmy, żeby on [popierał] NRA i całą resztę. A to czyni ten związek trudnym – powiedział showrunner.

Kingowie nie potrafili udzielić zgodnej odpowiedzi na pytanie, czy Kurt głosował na Donalda Trumpa w 2020 roku – Michelle powiedziała, że osobiście nie wierzy, aby na niego głosował, z kolei Robert uważa, że owszem, głosował.

sprawa idealna sezon 5 kurt diane

"Sprawa idealna" (Fot. Paramount+)

Sprawa idealna – ile jeszcze będzie sezonów?

Twórcy "Sprawy idealnej" skomentowali również częste przetasowania w obsadzie. Jak wyjaśnili, odejścia biorą się stąd, że aktorzy szukają nowych wyzwań, których oni nie mogą nie są w stanie im zapewnić – Cush Jumbo odeszła, żeby grać w "Hamlecie" w londyńskim teatrze, z kolei Delroy Lindo miał w planach serial ABC "Harlem's Kitchen", który jednak nie wypalił. Przyznali również, że w pewnym momencie trzeba będzie zapytać, czy jest jeszcze sens tworzyć kolejne sezony.

– Cóż, jeśli stracimy rdzeń, którym jest nasza obecna obsada, będziemy musieli zapytać siebie, czy naprawdę chcemy to [dalej] robić z kukiełkami – skomentował Robert King.

Na razie "Sprawa idealna" ma zamówienie na 6. sezon, w którym powróci główna obsada, z Christine Baranski, Sarah Steele i Audrą McDonald na czele.

Sprawa idealna jest dostępna na HBO GO

REKLAMA