Gwiazdy "Lucyfera" wierzą, że finał spodoba się fanom. Jakie będzie ogólne przesłanie całego serialu?

"Lucyfer" (Fot. Netflix)

Historia serialu "Lucyfer" dobiega końca. Fani z pewnością mogą być zadowoleni, że pomimo pandemii, produkcja 6. sezonu przebiegła szybko i już na dniach będziemy mogli go zobaczyć.

"Lucyfer" przeszedł długą drogę. Został skasowany w telewizji FOX, uratowany przez fanów dzięki międzynarodowej akcji #SaveLucifer i odrodził się na Netfliksie, zyskując całkowicie nową jakość. Nic więc dziwnego, że fani podchodzą do jego finału bardzo emocjonalnie. Tom Ellis (Lucyfer) i Lauren German (Chloe Decker) opowiedzieli o zakończeniu serii i zapewniają, że będzie ono satysfakcjonujące.

Tom Ellis i Lauren German o finale Lucyfera

W rozmowie z TV Guide, aktorzy powiedzieli, że są zadowoleni z finału i pogodzeni z zakończeniem projektu. Tom Ellis zapewnia, że był przygotowany do pożegnania się z "Lucyferem" od dłuższego czasu.

– Myśleliśmy, że 5. sezon będzie ostatnim, więc w tym sensie, mentalnie, pogodziłem się z tym, że zatoczyliśmy pełne koło z tą historią. (...) 6. sezon jest usprawiedliwiony, ponieważ dał każdej postaci możliwość pożegnania się na swój własny, odpowiedni sposób, a to właściwie nigdy się nie zdarza.

Lauren German zgadza się z serialowym Lucyferem, że sezon 6 i jego zakończenie jest wyjątkowe.

– Scenarzyści i Tom wykonali piękną robotę, łącząc to wszystko razem. Myślę, że ludzie zobaczą wiele różnych warstw. Chloe i Lucyfer są razem i są drużyną, i to, co oni poświęcili. Maze i Ewa. Ella przechodząca swoją własną drogę. Każda z tych postaci ma przygody, które otwierają jej oczy, i objawienia. Myślę, że ludziom spodoba się, jak to się kończy

netflix lucyfer finał sezonu

"Lucyfer" (Fot. Netflix)

Biorąc pod uwagę, że serial opierał się na znanej zasadzie "będą ze sobą czy nie będą", fani z pewnością odetchnęli z ulgą, słysząc, że w 6. sezonie para już na pewno się zeszła. Tom Ellis zauważa oprócz tego, że serial ma bardzo jasne przesłanie: każdy może zostać odkupiony.

– Jeśli diabeł może być odkupiony, to każdy może. Od samego początku zastanawiałem się, jaka jest szersza perspektywa tego serialu. I to w zasadzie jest serial o ostatecznej historii odkupienia. Myślę, że zawsze jest nadzieja, jeżeli wierzysz. I nie mam na myśli koniecznie wiary religijnej, ale jeżeli wierzysz w pozytywną energię, zawsze jest nadzieja. I mam nadzieję, że fani to wyciągną [z serialu] – dodał aktor.

W 6. sezonie "Lucyfera" pojawią się także Aimee Garcia (Ella Lopez), D.B. Woodside (Amenadiel), Rachael Harris (Linda Martin), Lesley-Ann Brandt (Maze) i Kevin Alejandro (Daniel), a w nowej roli dołączy Brianna Hildebrand (Rory).

Lucyfer sezon 6 – premiera 10 września na Netflix

REKLAMA