Disney+ pobije Netfliksa za pięć lat? W 2026 roku będzie 1,6 mld subskrypcji VoD, a układ sił się zmieni

Fot. Disney+

Disney+  rozwija się niezwykle szybko, oferując coraz większy wybór seriali i filmów. Na razie to Netflix jest potęgą, ale najnowszy raport sugeruje, że dotychczasowy gigant odda pałeczkę.

Na przestrzeni ostatnich lat platformy streamingowe rozwijają się w niezwykle szybkim tempie. Netflix wciąż przoduje, jednak pojawianie się kolejnych serwisów, jak HBO Max, Amazon Prime czy Disney+ sprawiło, że gigant może czuć się zagrożony.

W Europie Środkowo-Wschodniej Disney+ pojawi się dopiero w 2022 roku, podobnie zresztą jak HBO Max. I wtedy krajobraz, w tym momencie bardzo mocno zdominowany przez Netfliksa – na którego zagląda 12 mln polskich użytkowników według najnowszego raportu Gemiusa – zacznie się zmieniać także u nas.

Platformy streamingowe: Netflix przegra z Disney+?

Zgodnie z analizą Digital TV Research, do 2026 roku Disney+ wyprzedzi Netfliksa. Liczba subskrybentów platform streamingowych na świecie wzrośnie aż o 491 mln użytkowników, do 1,6 mld. Najwięcej z nich będzie mieszkać w Stanach Zjedonocznych i Chinach (ok. 49% wszystkich subskrybentów).

Nowym światowym liderem ma zostać Disney+, który wyprzedzi Netfliksa dosłownie o włos – ale wyprzedzi. W 2026 roku platforma ma mieć 284,2 mln użytkowników, zaś Netflix będzie miał ich 270,7 mln. Kolejne miejsca zajmą Amazon Prime Video (243,4 mln), HBO Max (76,3 mln) i Apple TV+ (35,6 mln).

platformy streamingowe prognoza

Fot. Digital TV Reaserch

Disney+ zdobywa coraz większą popularność w dużej mierze dzięki serialom Marvela. Najnowszy z nich, czyli "Loki" pobił wszelkie rekordy popularności. Flagową produkcją jest także "The Mandalorian", a w planach są kolejne seriale ze świata "Gwiezdnych wojen".

Obecnie Netflix ma 209 mln użytkowników na całym świecie, a niewiele mniej – bo 200 mln – Amazon. Z Disney+ korzysta 110 mln subskrybentów. W Polsce rządzi Netflix, a na kolejnych pozycjach są Player.pl, HBO GO i Canal+.

REKLAMA