Czy "Klub Opiekunek" wróci z 3. sezonem? Twórczyni zdradza plany i przyznaje, że serial ma pewien problem

"Klub Opiekunek" (Fot. Netflix)

Czy kolejne książki Ann M. Martin doczekają się ekranizacji? Twórczyni "Klubu Opiekunek" zdradza, jakie ma plany na 3. sezon. Przyznaje też, że tego serialu nie da się robić w nieskończoność.

"Klub Opiekunek" powrócił w tym tygodniu z ośmioma nowymi odcinkami, a fani już pytają o kolejne. Czy Kristy, Mary Anne, Claudia, Stacey, Dawn, Mallory i Jessi pojawią się jeszcze na naszych ekranach?

Klub Opiekunek sezon 3 – czy będą kolejne odcinki?

Zacznijmy od formalności: "Klub Opiekunek" nie ma jeszcze zamówienia na 3. sezon. A zważywszy, że ogłoszenie 2. sezonu zajęło Netfliksowi kilka miesięcy po premierze serialu w lipcu zeszłego roku – trochę możemy znów poczekać. Nie ma też wcale pewności, czy Netflix w ogóle będzie chciał kontynuować serial – "Klub Opiekunek" ma swoją publikę, ale nie jest ona wielomilionowa, jak w przypadku największych hitów platformy. Teoretycznie więc wszystko jest możliwe.

klub opiekunek sezon 3 czy będzie

"Klub Opiekunek" (Fot. Netflix)

Twórczyni serialu Rachel Shukert zapewnia jednak, że ma już konkretne plany na kolejne odcinki i zastanawia się też, jak długo serial może w ogóle trwać. Jak przyznaje, za chwilę może okazać się problemem to, że obsada dorasta szybciej niż serialowe bohaterki. A tak się składa, że te muszą być w wieku szkolnym.

– To dodaje pewne ograniczenie czasowe do serialu, ponieważ, nie wiem, nie będziemy ich śledzić, jak idą na studia ani nic w tym stylu. Jako dzieciak byłam ogromną fanką książek z serii "Klub Baby-Sitters" – i one są najważniejszą rzeczą w twoim życiu przed dwa albo trzy lata, a potem z tego wyrastasz i odnajduje je kolejne pokolenie. Tak więc te książki mają bardzo specyficzną jakość, jak klejnoty, i ten serial też może istnieć w ograniczonym okresie czasu. I jest to coś, co wszyscy akceptujemy – mówi showrunnerka w rozmowie z TVLine.

Klub Opiekunek – o czym będzie 3. sezon serialu?

Jest jeden wątek z książek Ann M. Martin, na którego przedstawieniu szczególnie zależy Rachel Shukert. Chodzi o rozwód rodziców Stacey, który prawdopodobnie będzie ważną częścią 3. sezonu "Klubu Opiekunek", jeśli ten powstanie.

– W serialu oczywiście są dzieci rodziców po rozwodzie i dzieci samotnych rodziców, ale nie pokazaliśmy, jak to naprawdę jest przejść przez to w czasie rzeczywistym. Postaramy się zagłębić w tego rodzaju rzeczy, przez które ludzie przechodzą. Rzeczy takie jak strata i rozczarowanie. Mam wrażenie, że w tym roku [twórczyni odnosi się do pandemii COVID-19] było wiele dzieci, które widziały mnóstwo napięć małżeńskich i które wyraźnie się obawiały, że ich rodzice się rozstaną. Ciekawie byłoby zobaczyć, jak to wygląda – jak może wyglądać pojednanie i jak może wyglądać rozstanie. Zdecydowanie jest to coś do przemyślenia – mówi twórczyni.

klub opiekunek sezon 3 czy będzie

"Klub Opiekunek" (Fot. Netflix)

W książkach Stacey na jakiś czas zamieszkuje znów na Manhattanie, zanim wraca do Stoneybrook. Czy to znaczy, że serial straciłby postać graną przez Shay Rudolph na część 3. sezonu?

– Nie wiem. Nie chcę stracić Stacey! – komentuje Shukert.

W wywiadzie dla serwisu Collider showrunnerka mówi z kolei, kogo chciałaby zyskać – otóż jej marzeniem jest, żeby prawdziwego ojca Kristy zagrał Paul Rudd. Także dlatego, że byłaby to okazja, aby zobaczyć dawną ekipę "Clueless" znowu razem.

Klub Opiekunek jest dostępny na Netfliksie

REKLAMA