"Plotkara" bez narracji Kristen Bell? Twórca serialu zdradził, że ikoniczny głos o mało nie został wycięty

"Plotkara" (Fot. CW)

Trudno wyobrazić sobie "Plotkarę" bez charakterystycznej narracji w wykonaniu Kristen Bell. Jak się okazuje, mało brakowało by zabrakło jej w kultowej produkcji telewizji CW.

"Plotkara" nosi już miano kultowego serialu. Historia bogatych uczniów nowojorskiej szkoły podbiła serca widzów na całym świecie. Od finału minęło już niemal 10 lat, ale fani do tej pory cytują słynne "XOXO" w wykonaniu Kristen Bell. Jak się okazuje, narracji w serialu mogło zabraknąć.

Plotkara bez głosu Kristen Bell? Chciano ją wyciąć

Twórcy "Plotkary" Josh Schwartz i Stephanie Savage pojawili się w najnowszym odcinku podcastu "XOXO" prowadzonym przez Jessikę Szohr (via Screen Rant) i zdradzili parę smaczków zza kulis. Jak się okazuje, narracja w "Plotkarze" wypadła fatalnie podczas testów i przez moment myślano, żeby ją całkiem wyciąć. Powodem był spadek zainteresowania publiczności, gdy tylko pojawiał się głos Kristen Bell.

– Co ciekawe, za każdym razem, gdy pojawiał się podkład głosowy Plotkary, [poziom zainteresowania] spadał. Ludzie byli w to wciągnięci, a potem to wyglądało, jakby się zastanawiali: ale kto to jest, ten głos, który wchodzi i mnie rozprasza? Rezygnacja z narracji? [Zdecydowaliśmy, że] nie możemy. To część serialu i po prostu musimy z tym jechać – opowiadał Schwartz.

Przeczucie nie zwiodło twórców – głos Kristen Bell jako Plotkary stał się tak ważną częścią serialu, że aktorka ponownie użyczyła go w reboocie produkcji, który ma już zaplanowany 2. sezon. Co ciekawe, zanim Bell została głosem Plotkary, rozważano dwie inne kandydatki – Selmę Blair i Christinę Ricci.

Czekając na więcej "Plotkary", możecie obejrzeć najnowszy występ Kristen Bell w netfliksowym serialu "Kobieta z domu naprzeciwko dziewczyny w oknie".

Stara i nowa Plotkara jest dostępna na HBO GO

REKLAMA