"True Blood": Pierwsze spoilery nt. 6. serii [wideo]

Nie płaczcie, wrócą za rok (Fot. HBO)

Nie płaczcie, wrócą za rok (Fot. HBO)

5. sezon "Czystej krwi" już się skończył. Ale mamy dla Was dodatkową scenę, w której Jason dowiaduje się czegoś nowego, a także pierwsze spoilery od Alana Balla.

Finał 5. sezonu "True Blood" był niezły, ale nie było w nim nic na temat Warlowa, wampira, który zabił rodziców Sookie. A tu niespodzianka: HBO zaprezentowało dodatkową scenę, w której okazuje się, że jest ktoś, komu imię "Warlow" coś mówi.

6. sezon dopiero w przyszłe wakacje. Produkcji nie będzie już prowadził Alan Ball, ale to nie znaczy, że odchodzący showrunner nie ma żadnych spoilerów w rękawie. W rozmowie z TVLine zdradził to i owo na temat Billa:

Nie chcę mówić, czy Bill jest teraz bogiem, czy nie. Nie powiedzieliśmy nawet, kim naprawdę jest Lilith. On wciąż jest Billem, tylko jest on czymś innym. To Bill, ale po pewnej transformacji. Nie jest kompletnie nową osobą. Jego wspomnienia i doświadczenia nie zniknęły.

Kim będzie Bill i czy jego przemianę da się odwrócić? To już pytanie na kolejne sezony.

Czy Luna nie żyje? Tego oczywiście Ball nie powiedział. Powiedział jedynie, że nie widzieliśmy, jak umierała. Za to Russell odszedł na dobre. Teraz będziemy go mogli oglądać już tylko we flashbackach. Czy Steve Newlin będzie się jeszcze pojawiał? Tego nie wiadomo na razie, ale Ball bardzo by chciał, aby tak było.

Warlow nie pojawił się w finale, ale będzie ważną częścią 6. sezonu "True Blood". "Czy jest to ktoś, kogo spotkaliśmy wcześniej?" - zapytał dziennikarz TVLine. "Bez komentarza" - odpowiedział Alan Ball.

Co dalej z Hoytem? Prawdopodobnie go nie zobaczymy na razie. Zdecydowano, że jego historia dobiegła końca, a jednocześnie nie chciano go zabijać - stąd Alaska. Być może jeszcze wróci, choć na razie nie ma takich planów.

Alan Ball też już raczej do "True Blood" nie wróci. Teraz będzie robił serial "Banshee" dla stacji Cinemax. Premiera w przyszłym roku.