4. sezon "Stranger Things" jak... "Gra o tron"? Twórcy obiecują długie odcinki i odpowiedzi na ważne pytania

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

Pierwszą część 4. sezonu "Stranger Things" zobaczymy już w przyszłym miesiącu i możemy spodziewać się wielu rewelacji. Bracia Dufferowie mówią, że dowiemy się więcej o Drugiej Stronie.

O 4. sezonie "Stranger Things" wiemy już coraz więcej – otrzymaliśmy m.in. pierwsze zdjęcia. Twórcy nie ukrywają, że czeka nas jazda bez trzymanki i jak się okazuje – rozwiążą się też pewne tajemnice.

Stranger Things – w 4. sezonie będą odpowiedzi

Matt i Ross Dufferowie w trakcie panelu Deadline's Contenders Television zdradzili, czego możemy się spodziewać po 4. sezonie "Stranger Things".

– Żartobliwie nazywamy go naszym sezonem w stylu "Gry o tron", ponieważ jest bardzo rozciągnięty, więc myślę, że właśnie to jest w nim wyjątkowe czy też najbardziej wyjątkowe. Joyce i Byersowie wyjechali pod koniec 3. sezonu. Są w Kalifornii - zawsze chcieliśmy stworzyć estetykę przedmieść rodem z "E.T.", co w tym roku udało nam się zrealizować na pustyni; potem mamy Hoppera w Rosji i oczywiście grupę pozostającą w Hawkins. Mamy więc te trzy linie fabularne, wszystkie są ze sobą powiązane i jakby splecione, ale są to po prostu bardzo różne tonacje – powiedział Matt Duffer.

stranger things sezon 4 co się wydarzy druga strona

"Stranger Things" (Fot. Netflix)

W wywiadach często podkreślano, że 4. sezon "Stranger Things" będzie mieć klimat jak z horroru. A skoro czeka nas horror, to z pewnością nie zabraknie stworów z Drugiej Strony. Ross Duffer zapowiedział, że jednym z podstawowych założeń nowych odcinków jest udzielnie widzom kilku odpowiedzi na temat tego czym właściwie jest Druga Strona.

– "Gra o tron" to jedna z rzeczy, do których się odnieśliśmy, ale dla nas to także jest o odkryciach – w tym sensie, że chcieliśmy zacząć dawać widzom pewne odpowiedzi. Kiedy robiliśmy 1. sezon, Netflix ciągle pytał: czy możecie nam wyjaśnić całą tę mitologię? Napisaliśmy więc gigantyczny, 20-stronicowy dokument, w którym opowiedzieliśmy o wszystkim, co się dzieje i czym dokładnie jest Druga Strona.

W każdym kolejnym sezonie tak jakby odkrywamy kolejne warstwy tej cebuli. Ale w tym sezonie chcieliśmy naprawdę się w to zagłębić i dać widzom kilka odpowiedzi. Ale żeby zrobić to właściwie, potrzebowaliśmy czasu, więc to wszystko stawało się coraz większe i większe.

Bracia Dufferowie dodali, że przed najdłuższe odcinki w całym serialu – na pewno nie zobaczymy ani jednego odcinka, który miałby mniej niż godzinę. Według Matta Duffera cały sezon będzie prawie dwa razy dłuższy niż każdy z poprzednich.

Dlatego też 4. sezon "Stranger Things" został podzielony na dwie części – pierwsza z nich trafi na platformę 27 maja, a druga 1 lipca. Serial ma również zamówienie na finałowy, 5. sezon.

4. sezon Stranger Things od 27 maja na Netfliksie

REKLAMA